Wtargnął do sklepu z maczetą, sprzedawczyni i klienci uciekli na zaplecze. Jest nagranie
Uzbrojony w maczetę mężczyzna siłą sforsował drzwi jednego ze sklepów w gminie Gąbin, wywołując panikę wśród klientów i personelu. Wcześniej uszkodził zaparkowany pojazd. Policjanci z Płocka obezwładnili 27-latka, który decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do napadu z maczetą w sklepie w Gąbinie?
- Dlaczego klienci musieli schronić się na zapleczu?
- Co zrobiła sprzedawczyni, by chronić osoby w sklepie?
- Które środki zapobiegawcze zastosowano wobec napastnika?
Rozbój z maczetą w sklepie w Gąbinie. Klienci uciekli na zaplecze
Do niebezpiecznej sytuacji doszło kilka dni temu. Dyżurny płockiej komendy odebrał zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie z maczetą, który miał przebywać w jednym ze sklepów w gminie Gąbin. Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole.
Sprzedawczyni, widząc podejrzane zachowanie mężczyzny, zamknęła drzwi wejściowe. Mężczyzna jednak najpierw uszkodził zaparkowany przed sklepem samochód, a następnie wybił szybę w drzwiach i siłą dostał się do środka. Osoby znajdujące się w lokalu zdołały schronić się na zapleczu.
Zatrzymanie 27-latka z maczetą. Sąd zdecydował o areszcie
Na miejscu szybko pojawili się policjanci, którzy obezwładnili i zatrzymali 27-letniego mieszkańca powiatu płockiego. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Płocku, mężczyzna usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Policjanci prowadzą dalsze czynności i ustalają motywy działania napastnika.
Źródło: Radio ZET/Policja Mazowsze
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET