Wybuch kampera w Łebie. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
W zaparkowanym w Łebie (woj. pomorskie) samochodzie przerobionym na kampera doszło w niedzielę do wybuchu instalacji ogrzewania. Dwie osoby zostały poszkodowane. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wybuchu kampera w Łebie.
- Co stało się z poszkodowanymi w wyniku wybuchu.
- Które służby brały udział w akcji ratunkowej.
Wybuch kampera w Łebie. Dwóch dorosłych z rozległymi oparzeniami
W niedzielę ok. godz. 11 przy ul. Turystycznej w Łebie (woj. pomorskie) w samochodzie przerobionym na kampera doszło do wybuchu instalacji ogrzewania. W wyniku eksplozji dwie osoby zostały poszkodowane.
- Kobieta w wieku około 50 lat doznała rozległych oparzeń, obejmujących około 50 proc. powierzchni ciała. Mężczyzna w podobnym wieku ma poparzoną twarz. Obie osoby zostały objęte opieką zespołów ratownictwa medycznego i przetransportowane do szpitala - poinformował kpt. Andrzej Piechowski z KW PSP w Gdańsku.
Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego. Do zdarzenia zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przyczyny zdarzenia będą ustalane przez policję.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET