Wyciek tajnego planu Niemiec. MON reaguje: "Będziemy w łączności z NATO"
Wyciek tajnego niemieckiego planu obrony na wypadek wojny z Rosją, ujawniony przez "Wall Street Journal", wywołał natychmiastową reakcję polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że zleci Służbie Kontrwywiadu Wojskowego dokładną analizę zagrożeń związanych z publikacją i nawiąże łączność z dowództwem NATO.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego niemiecki plan obrony wywołał zaniepokojenie w Polsce.
- Jakie kroki podejmie polski MON w odpowiedzi na wyciek niemieckich planów.
- Co zmotywowało Niemcy do przyspieszenia przygotowań obronnych.
- Które działania Europa musi przyspieszyć według szefa polskiego MON.
Wyciekł tajny niemiecki plan. Przygotowują się do wojny z Rosją
Amerykański Wall Street Journal opublikował materiał dotyczący wycieku tajnego niemieckiego planu obrony na wypadek wojny z Rosją. Radio ZET zapytało o sprawę szefa polskiego MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Wicepremier zapowiedział, że będzie w tej sprawie kontaktował się z dowództwem NATO.
Po opublikowaniu materiału Wall Street Journal zrodziło się pytanie: Czy wyciek może być groźny dla polskich planów obronnych? To muszą sprawdzić polskie służby. Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że zleci przygotowania dokładnej analizy zagrożeń.
- Jeśli chodzi o samą publikację, to oczekujemy pełnej informacji. Ja też będę prosił służbę kontrwywiadu wojskowego o ocenę publikacji. Będziemy w łączności z NATO - powiedział w rozmowie z Radiem ZET szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef polskiego MON podkreślił też, że "wszystkie tego typu informacje wymagają rzetelności w analizie i ocenie".
Szef MON: Europa musi się obudzić
Wicepremier dodał przy tym, że "to dobrze", że Niemcy w końcu biorą przykład z Polski, zaczynają działać i przygotowują się coraz szybciej do potencjalnego konfliktu zbrojnego z Rosją. Zgodnie z niemiecką analizą Rosjanie mogą być gotowi do wojny z NATO w 2029 roku. Ostatnie akcje dywersyjne sugerują jednak, że konfrontacja może nastąpić szybciej.
- Co można powiedzieć na pewno, to to, że trzeba brać przykład z Polski i dobrze, że Niemcy zmienili w tym roku konstytucję i będą wydawać więcej na zbrojenia - powiedział. Ocenił też, że "Europa musi się obudzić". - Te wszystkie działania muszą być jeszcze szybsze. Europa musi przyspieszyć, obudzić się. Trzeba ruszyć pełną mocą do pracy, bo czasu nie mamy - mówił.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET