Połowa toyoty skasowana. 31-latek nie miał szans

1 min. czytania
12.07.2023 14:10
Obserwuj nas na Google

Tragedia koło Świebodzina (woj. lubuskie). Nie żyje 31-latek, który kierował toyotą. Samochód z dużą siłą uderzył w volkswagena i się przewrócił. Na miejscu działały służby.

wypadek koło Świebodzina
fot. KPP Świebodzin

Do śmiertelnego wypadku doszło w środę około godz. 8.30 na drodze łączącej Ołobok i Rokietnicę. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe.

Śmiertelny wypadek pod Świebodzinem. 31-latek zginął na miejscu

- Jeden z kierujących, który poniósł śmierć na miejscu, z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał na łuku drogi na przeciwległy pas. Doszło do czołowego zderzenia z drugim pojazdem - przekazał "Gazecie Lubuskiej" aspirant Marcin Ruciński z Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie.

Tragedia wydarzyła się na drodze śliskiej od deszczu. Na zdjęciach publikowanych przez ratowników i lokalne portale widać, że toyota została kompletnie zmiażdżona.

W akcji ratunkowej wzięło udział pięć zastępów straży pożarnej, zespoły pogotowia ratunkowego oraz patrole policji. Na miejsce przyleciał też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Zielonej Góry.

31-latek był zakleszczony w samochodzie. Ratownicy długo walczyli o jego życie. Niestety, reanimacja nie przyniosła rezultatu. – Na ten moment nie wiemy, czy przyczyną wypadku była prędkość, czy kierujący toyotą wpadł w poślizg na mokrej drodze – poinformował asp. Ruciński, cytowany przez serwis poscigi.pl. Kierowca volkswagena, 54-latek, był przytomny. Został karetką zabrany do szpitala w Świebodzinie.

Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśnią przyczyny śmiertelnego wypadku. Droga jest już przejezdna.

Redakcja poleca

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Gazeta Lubuska"/poscigi.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET