Wypadek na S8, samochód uderzył w autobus szkolny. Lądował śmigłowiec LPR
Wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Tomaszowem Mazowieckim. Jedna osoba ucierpiała po zderzeniu autobusu szkolnego z samochodem osobowym. W autobusie nie było dzieci, ucierpiał 16-letni pasażer osobówki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności wypadku na trasie S8.
- Kto brał udział w zderzeniu na S8 pod Tomaszowem Mazowieckim.
- Jak długo droga S8 była zablokowana po wypadku.
Tomaszów Mazowiecki. Wypadek na S8
Do wypadku doszło we wtorek około godz. 7.30 na trasie S8 w kierunku Warszawy, między węzłami Czerniewice i Wólka Jagielczyńska pod Tomaszowem Mazowieckim (woj. łódzkie). Zderzyły się ze sobą osobowy Volkswagen i autobus. Policja przekazała wstępne ustalenia po wypadku.
„Z ustaleń wynika, że kierujący Volkswagenem, 42-letni mężczyzna, najprawdopodobniej zasnął za kierownicą i uderzył w tył jadącego przed nim autobusu, którym kierował 49 letni mężczyzna. Autokarem nie podróżowały dzieci, a jedynie dwie opiekunki, kobiety w wieku 43 i 52 lat” - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim.
16-latek zabrany przez LPR
W wypadku ucierpiał natomiast pasażer samochodu. 16-latek został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Łodzi z podejrzeniem złamania nogi. Droga w kierunku Warszawy była zablokowana przez około 2 godziny, a policjanci kierowali samochody objazdami. Po godz. 9.30 KPP w Tomaszowie Mazowieckim poinformowała o zakończeniu utrudnień.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET