Siła uderzenia była ogromna. Nie żyje 29-latka
Samochód osobowy roztrzaskał się o drzewo na drodze wojewódzkiej w powiecie pleszewskim. Jedna osoba poniosła śmierć na miejscu, a druga trafiła do szpitala. Przyczyny wypadku wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Śmiertelny wypadek w Kwileniu w Wielkopolsce
We wtorek około godziny 2:20 na drodze wojewódzkiej numer 442 na odcinku Chocz - Kwileń w powiecie pleszewskim w Wielkopolsce doszło do śmiertelnego wypadku. Samochód osobowy marki Citroën, którym podróżowały dwie osoby, z niewyjaśnionych przyczyn wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Siła uderzenia była bardzo duża, o czym może świadczyć stan rozbitej osobówki.
Na miejsce zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz patrole policji. - Po dotarciu na miejsce okazało się, że dwie poszkodowane osoby są uwięzione w pojeździe - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl mł. kpt. Artur Burchacki z zespołu prasowego KP PSP w Pleszewie. Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, żeby uwolnić pasażerów.
"29-letnia kobieta poniosła śmierć na miejscu. 33-letni pasażer z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Pleszewie" - przekazała portalowi RadioZET.pl asp. sztab. Monika Kołaska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie. Do wczesnych godzin porannych czynności na miejscu wypadku prowadzili policjanci pod nadzorem prokuratora.
Źródło: Radio ZET