"Wystarczy kilka minut". Policjanci ostrzegają mieszkańców, wystosowali apel
Komenda Miejska Policji w Kaliszu w związku z zimową aurą wystosowała apel do mieszkańców. Chodzi o obowiązkowe odśnieżanie aut. Za nieoczyszczony od śniegu i lodu samochód grożą konsekwencje finansowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie elementy samochodu należy odśnieżyć przed jazdą zimą.
- Jak wysokie kary grożą za prowadzenie nieodśnieżonego auta.
- O czym pisali internauci pod postem policji.
Apel policji z Kalisza w sprawie odśnieżania aut
Komenda Miejska Policji w Kaliszu przypomina w mediach społecznościowych o obowiązku, który obliguje kierowców do działania w związku z mrozem i opadami śniegu. "Zimą wciąż zdarzają się kierowcy, którzy ruszają w trasę z nieodśnieżonym autem i oszronionymi szybami, narażając siebie i innych na niebezpieczeństwo. Brak widoczności może prowadzić do groźnych zdarzeń drogowych" - poinformowała kaliska policja w poście na Facebooku.
"Wystarczy kilka minut, aby oczyścić szyby, lusterka i światła, zapewniając sobie bezpieczną i komfortową jazdę. Dbajmy o bezpieczeństwo - swoje i innych" - zaapelowano na profilu Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. Obowiązek odśnieżenia dotyczy: szyb, świateł, lusterek, tablic rejestracyjnych, dachu, pokrywy silnika i bagażnika. Kara za jazdę nieodśnieżonym autem to mandat do 3000 zł i 12 punktów karnych. Dodatkowe sankcje grożą za nieczytelne tablice rejestracyjne - za to można stracić 500 zł i zyskać 8 punktów karnych. Zasłonięte światła to mandat w wysokości 300 zł i 8 punktów.
Akcja policji w sprawie nieodśnieżonych aut
Jako przykład funkcjonariusze z Kalisza pokazali sytuację ze środy 7 stycznia, gdy został zatrzymany 24-letni kierowca. Szyby jego pojazdu były tak oblodzone, że niewiele przez nie widział. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego ukarali kierującego mandatem.
W komentarzach pod postem policji pojawiły się komentarze. "Trafiają się perełki, iż policja też ma nieraz samochody nieodśnieżone"; "Jak niedawno przede mną spadł kawał lodu i na CB radio mówię kierowcy, że niech sobie plandekę oczyści, to stwierdził, że nie będzie się narażał. Czyli można narażać kierowców osobówek, że dostanie lodem w szybę" - opisywali różne sytuacje internauci.
Źródło: Radio ZET/KMP Kalisz/rankomat.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET