Wywołał serię alarmów bombowych w Polsce. 41-latkowi grozi wieloletnie więzienie

2 min. czytania
12.09.2026 17:33
Obserwuj nas na Google

Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wielkopolskim zatrzymała sprawcę zgłoszeń o podłożeniu ładunków wybuchowych. Wobec 41-letniego mężczyzny sąd zdecydował o zastosowaniu aresztu na trzy miesiące. Za ten czyn grozi mu kara do 15 lat więzienia.

Zatrzymany podejrzany o fałszywe alarmy
fot. Lukasz Gdak/East News/KPP Ostrów Wielkopolski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęła policja po zgłoszeniach o alarmach bombowych.
  • Dlaczego zgłaszanie fałszywych alarmów jest traktowane z powagą.
  • Co grozi za wywołanie fałszywego alarmu bombowego.
  • Które kroki prawne zastosowano wobec 41-latka.

41-latek zatrzymany za fałszywe alarmy bombowe

Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wielkopolskim zatrzymała mężczyznę podejrzanego o wywoływanie serii fałszywych alarmów bombowych w szkołach podstawowych. - Mężczyzna alarmował służby poprzez numer 112. Pierwszy raz zadzwonił tydzień po rozpoczęciu roku szkolnego informując o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych na terenie szkoły podstawowej w Ostrowie Wielkopolskim - przekazała reporterowi Radia ZET Adamowi Kaźmierczakowi oficer prasowa ostrowskiej policji asp. Ewa Golińska-Jurasz.

- Następnego dnia wpłynęła kolejna informacja. Tym razem mężczyzna poinformował o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych w szkołach podstawowych na terenie całego kraju - opisała sytuację rzeczniczka KPP w Ostrowie Wielkopolskim. Przez zgłoszenia kilka szkół w Wielkopolsce podjęło decyzje o ewakuacji uczniów. Jak podano w komunikacie ostrowskiej policji, policjanci szybko ustalili kto stał za fałszywymi alarmami. Był to 41-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego. Mężczyznę zatrzymano 8 września.

Redakcja poleca

Mężczyźnie grozi 15 lat więzienia

„Policja przypomina, że każde zgłoszenie dotyczące zagrożenia, również anonimowe, jest traktowane z najwyższą powagą. Informacja o podłożeniu ładunku wybuchowego w szkole zawsze wymaga sprawdzenia i może oznaczać konieczność natychmiastowego skierowania na miejsce policjantów oraz innych służb, a także ewakuacji dzieci i pracowników. Nie ma znaczenia, czy ktoś robi to dla żartu, z chęci zwrócenia na siebie uwagi, czy z innego powodu. Takie zachowanie może wywołać strach i chaos, zakłócić funkcjonowanie szkoły, zaangażować znaczne siły i środki, a także odciągnąć służby od osób, które w tym samym czasie mogą rzeczywiście potrzebować pomocy” - uwrażliwiają policjanci w komunikacie.

41-latkowi postawiono zarzut dotyczący wywoływania fałszywego alarmu. Został wobec niego zastosowany środek zapobiegawczy. Decyzją sądu mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za popełniony czyn grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. „Numer alarmowy służy ratowaniu życia i zdrowia. Nie jest miejscem na żarty, eksperymenty ani próby zwrócenia na siebie uwagi” - zaznaczają funkcjonariusze.

Źródło: Radio ZET/KPP Ostrów Wielkopolski

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET