Śmierć 4-letniego Mareczka w przedszkolu. Tragedii przyglądały się dzieci. Nowe fakty
4-letni Mareczek podczas zabawy na placu zabaw wpadł do źle zabezpieczonego zbiornika i utonął. Do tragedii doszło we wrześniu ubiegłego roku. W sprawie zapadły pierwsze decyzje.
- 8 zdjęć Zobacz galerię
28 września 2023 roku 4-letni Mareczek bawił się wraz z innymi dziećmi na placu zabaw przy przedszkolu. Nagle opiekunki zauważyły, że chłopczyk zniknął im z oczu. Okazało się, że wpadł do zbiornika niedbale przykrytego starą dyktą. Nie wiadomo dokładnie, jak długo znajdował się pod wodą, ale ratownicy byli bezsilni. Do tragedii doszło w przedszkolu "Radosne Nutki" w Zabierzowie pod Krakowem.
4-letni Mareczek utonął w zbiorniku. Decyzje po tragedii w Zabierzowie
Jak informuje fakt.pl, śledztwo wszczęto najpierw w Krakowie, ale w październiku ubiegłego roku przekazano je prokuraturze w Kielcach. Jeden z rodziców zmarłego Mareczka jest prokuratorem wojskowym w Małopolsce, stąd taka decyzja.
Teren, na którym doszło do tragedii, należy do Instytutu Zootechniki w Krakowie, który ten wynajął stadninie koni. Stadnina użyczyła go przedszkolu Radosne Nutki. Tam władze placówki urządziły plac zabaw, który - jak podaje fakt.pl - nie miał odbioru technicznego. Betonowy zbiornik wypełniony wodą miał średnicę około sześciu metrów. Chłopczyk wpadł do niego przez niezabezpieczoną szczelinę.
Dochodzenie prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Przedszkole zostało zamknięte, a dzieci przeniesione do innych placówek.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/fakt.pl
- Kraków wysoko w prestiżowym rankingu. W pierwszej "10" drugie polskie miasto
- Wypadek na pasach w Krakowie. Kierowca wjechał w matkę z dzieckiem
- Marcin Bzyk-Bąk zrezygnował z walki o fotel prezydenta. "Niech wygra najlepszy kandydat"