Zabili i okradli seniora. Aresztowano kilka osób
Stołeczna policja zatrzymała sprawców brutalnego napadu, do którego doszło w styczniu 2022 roku w Aninie. Wśród aresztowanych jest też 17-letni wnuk ofiary, który odpowie za handel narkotykami.
Do zabójstwa Tadeusza K. doszło 13 stycznia w domu przy ul. Trawiastej w warszawskim Wawrze. Z domu starszego mężczyzny sprawcy ukradli kasę pancerną, w której było m.in. poświadczenie o koncie w banku w Szwajcarii, na którym miał być milion dolarów, oraz lokaty na kwotę 15 milionów złotych.
Policjanci ustalili, że w napad zamieszana jest grupa młodych osób w wieku 17-22 lat, którzy znali wnuka ofiary. Znali też zwyczaje rodziny, a także wiedzieli, że w domu jest sejf z wartościowymi rzeczami oraz pieniędzmi.
Zabójstwo seniora w Aninie. Areszt dla sprawców, w tym wnuka ofiary
Młodzi napastnicy uprowadzili wcześniej 19-latka, którego wiedza miała im pomóc w dokonaniu przestępstwa. "Ostatecznie pod osłoną nocy weszli na teren posesji, a następnie do domu, w którym spali właściciele. W trakcie napadu dokonali zabójstwa 78-latka, po czym zabrali ze sobą wartościowe dla niego przedmioty. Z posesji skradli również mercedesa, którego po użyciu porzucili i spalili" - przekazała w komunikacie Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji w Warszawie.
W sprawie policja zatrzymała pięć osób, z których dwie, w wieku 19 i 20 lat, usłyszały w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga zarzuty zabójstwa z rozbojem. Pozostała trójka, 18- i 22-letni mężczyźni oraz 17-letnia dziewczyna odpowiedzą za rozbój. Cała piątka decyzją sądu została tymczasowo aresztowana na 3 miesiące. Hersztom grupy za zabójstwo grozi dożywocie, a pomagającym przy rozboju – do 12 lat pozbawienia wolności.
Szóstym zatrzymanym jest 17-letni wnuk ofiary. Odpowie za handel i posiadanie narkotyków. Takie same zarzuty usłyszała jego 18-letnia dziewczyna, którą objęto policyjnym dozorem.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET