Zabójstwo Mai z Mławy. „Za tak okrutną zbrodnię odpowiednia byłaby kara śmierci”
Rok po brutalnym morderstwie 16-letniej Mai z Mławy sprawa wchodzi w kluczową fazę. Do końca maja biegli psychiatrzy mają wydać opinię dotyczącą poczytalności Bartosza G. To od tej ekspertyzy zależy, czy podejrzany, który w chwili zbrodni był nieletni, stanie przed sądem. Ojciec ofiary w poruszającej rozmowie z Radiem ZET zapowiada walkę o najwyższy możliwy wymiar kary.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak długa jest procedura ustalenia poczytalności Bartosza G.
- Dlaczego rodzice zamordowanej Mai domagają się najwyższego wymiaru kary.
- Co zadecydowało o zatrzymaniu Bartosza G. w Grecji.
- Jakie okoliczności wpłynęły na wystawienie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Zabójstwo Mai z Mławy. W maju poznamy ekspertyzę biegłych
Śmierć 16-letniej Mai z Mławy wstrząsnęła Polską. Rok temu dziewczyna została brutalnie zamordowana. Podejrzany o dokonanie mordu 17-letni wówczas Bartosz G. miał też torturować swoją ofiarę. Zbliżamy się do przełomu w tej sprawie, bo maksymalnie do końca maja powinniśmy dowiedzieć się, czy Bartosz G. był poczytalny.
Obecnie biegli są w trakcie pisania opinii dla sądu w tej sprawie. To od niej będzie zależało, czy mężczyźnie będzie można przedstawić akt oskarżenia i postawić go przed sądem. Tego domagają się rodzice zamordowanej nastolatki. W rozmowie z Radiem ZET przyznają, że usatysfakcjonuje ich tylko jeden wyrok - najwyższy wymiar kary. W tym przypadku może to być 30 lat pozbawienia wolności - Bartosz G. nie może zostać skazany na dożywocie, bo w momencie, w którym miał dokonać zbrodni, był niepełnoletni.
- Przyjąłem sobie za cel, żeby doprowadzić do sprawiedliwości, żeby wszyscy, którzy ponoszą winę zostali ukrani, bo teraz tylko tyle mogę zrobić dla swojego dziecka. Ja żądam 30 lat pozbawienia wolności, co i tak w żadnym stopniu nie ukoi bólu, bo to za niska kara za to, co ten człowiek zrobił. Ja jako ojciec myślę, że za tak okrutną zbrodnię odpowiednia byłaby kara śmierci - powiedział Radiu ZET ojciec zamordowanej Mai.
Podejrzany o zabójstwo zatrzymany w Grecji
Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się 23 kwietnia 2025 roku. Tego dnia 16-letnia Maja z Mławy wyszła z domu i zniknęła bez śladu. Poszukiwania nastolatki trwały tydzień. Niestety, w czwartek 1 maja 2025 policja przekazała, że spełnił się najczarniejszy scenariusz. Zwłoki Mai zostały znalezione w pobliżu stacji kolejowej w Mławie.
Jeszcze w dniu, w którym odnaleziono zwłoki 16-latki, policja poinformowała o zatrzymaniu Bartosza G., podejrzanego o dokonanie zabójstwa. Nieletni wówczas G. został zatrzymany w Grecji, gdzie przebywał w ramach szkolnego wyjazdu. Wcześniej wystawiono za nim Europejski Nakaz Aresztowania.
"Dzięki zaangażowaniu policjantów z Biura Kryminalnego nawiązano współpracę z policją z Grecji, gdzie zatrzymano podejrzanego mężczyznę na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wystawionego przez Sąd Okręgowy w Płocku" - poinformowała wówczas policja.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET