Cztery ciała znaleziono na warszawskiej Woli. To dlatego doszło do zabójstwa?
Nie milkną echa brutalnego zabójstwa w Warszawie. W opuszczonej kamienicy znaleziono cztery ciała. W sprawie zatrzymano 34-latka. Wiadomo, jaki może być motyw działania sprawcy. Szczegóły zbrodni szokują.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Prokuratura prowadzi śledztwo w związku ze znalezieniem ciał czterech mężczyzn. Na zwłoki natrafiono w opuszczonej kamienicy przy ulicy Grzybowskiej na warszawskiej Woli. W sprawie zatrzymano siedem osób. Prok. Szymon Banna przekazał, że w tej sprawie sześć osób usłyszało zarzuty.
Cztery ciała na warszawskiej Woli. Jaki był motyw?
34-letni Ukrainiec Andrij S. usłyszał prokuratorski zarzut dokonania trzech zabójstw. Pozostałe osoby zarzuty niepowiadomienia służb o zabójstwie. Zatrzymani to osoby bezdomne, które zamieszkiwały opuszczoną kamienicę przy ulicy Grzybowskiej. Mają od 30 do 50 lat.
Według śledczych do śmierci ofiar doszło od stycznia do kwietnia tego roku. Jedno z ciał było zakopane na parterze, reszta znajdowała się na piętrach pustostanu. Pierwsze dwa ciała odkryto w niedzielę. Miały być przykryte starą kołdrą lub śpiworem. Mężczyźni mogli zostać pobici na śmierć. Według portalu TVP Info na ciałach dwóch ofiar znaleziono świadczące o tym obrażenia.
Jednym z motywów zbrodni mogła być kłótnia o kobietę. O tym mieli mówić zatrzymani. Jak podaje TVP Info, zatrzymane osoby bały się Ukraińca, który miał dokonać zbrodni.
Prokuratura sprawdza, czy jedna z ofiar nie popełniła samobójstwa, ponieważ na szyi odkryto pętlę z przeciętym sznurem. Niewykluczone, że zatrzymani będą odpowiadać też za pomoc przy zbrodni bądź zacieraniu jej śladów. Jak podawał Onet, w niektórych pomieszczeniach znaleziono krew oraz widoczne były ślady walki.
Źródło: Radio ZET/TVP Info/Onet