Zabójstwo polskiego profesora w Grecji. Komunikat uczelni i nowe ustalenia śledczych
Polski profesor Przemysław Jeziorski został zastrzelony w pobliżu Aten. Uniwersytet Berkeley, na którym pracował, wydał poruszające oświadczenie. Grecka policja podejrzewa, że było to zabójstwo na zlecenie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są najnowsze ustalenia greckiej policji w sprawie morderstwa profesora.
- Jak na śmierć Przemysława Jeziorskiego zareagował Uniwersytet w Berkeley.
- Co napisał brat naukowca i jak można wesprzeć rodzinę ofiary.
Kim był Przemysław Jeziorski? Uniwersytet Berkeley komentuje tragedię
Ofiarą śmiertelnego postrzelenia w Grecji jest Przemysław Jeziorski – profesor marketingu i finansów z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Zginął 4 lipca w miejscowości Ajia Paraskiewi w okolicach Aten.
– Jesteśmy głęboko zasmuceni wiadomością o tragicznej i nagłej śmierci profesora Przemysława Jeziorskiego, cenionego członka naszego wydziału marketingu i społeczności Berkeley Haas – przekazał dyrektor marketingu uczelni Joey Schmit w oświadczeniu przesłanym portalowi "tvn24.pl".
Władze uczelni zapewniły o wsparciu dla społeczności akademickiej. Zaznaczyły jednocześnie, że nie dysponują na razie dodatkowymi informacjami na temat okoliczności śmierci naukowca.
Zabójstwo Polaka w Grecji. Nowe ustalenia śledczych
Według greckich mediów, zabójstwo miało charakter profesjonalny. Świadkowie relacjonowali, że zamaskowany sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia pieszo. Śledczy podejrzewają, że była to egzekucja na zlecenie, a za atakiem stoją co najmniej dwie osoby.
Portal "To Manifesto" informuje, że policja analizuje nagrania z monitoringu, które ujawniają drogę ucieczki mordercy i możliwy udział drugiej osoby – kierowcy samochodu czekającego w pobliżu.
Według portalu "news247", śledczy podejrzewają, że związek z morderstwem może mieć ktoś z bliskiego otoczenia Jeziorskiego. Dochodzenie prowadzi wydział zabójstw w Atenach. Na razie nikogo nie zatrzymano, ale – jak wynika z nieoficjalnych informacji – policja jest blisko ustalenia tożsamości zabójcy i jego zleceniodawcy.
"Szedł na spotkanie ze swoimi dziećmi". Wzruszający wpis brata ofiary
O tragedii poinformował w mediach społecznościowych brat zmarłego. "Mój brat, Przemysław Jeziorski, szedł na spotkanie ze swoimi ukochanymi dziećmi. W drodze, niedaleko domu, gdzie mieszkają jego dzieci, został z zimną krwią zamordowany" -napisał Łukasz Jeziorski na Facebooku.
Rodzina uruchomiła zbiórkę pieniędzy na działania prawne w związku z tragedią. Pieniądze można wpłacać za pośrednictwem platformy WhyDonate.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET