Zaczęło się, dwie osoby w szpitalu. „Będzie tylko gorzej"
Spadają temperatury, a wraz z nimi wraca śmiertelne zagrożenie. W Wielkopolsce trzy osoby podtruły się czadem. Strażacy apelują o sprawdzenie instalacji i przypominają o czujkach, które mogą uratować życie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są zagrożenia związane z sezonem grzewczym i tlenkiem węgla.
- Dlaczego ważne jest sprawdzanie instalacji gazowej i wentylacyjnej.
- Co mówią statystyki MSWiA o śmiertelności spowodowanej czadem.
- Które budynki są zobowiązane do posiadania czujek czadu od 2030 roku.
Ruszył sezon grzewczy. Pierwsze podtrucia czadem
Mamy pierwsze skutki rozpoczynającego się dopiero sezonu grzewczego. W nocy ze środy na czwartek w woj. wielkopolskim trzy osoby podtruły się tlenkiem węgla, czyli czadem. Dwie z nich trafiły do szpitala.
Tym razem skończyło się na szczęście tylko na hospitalizacji. Wiemy jednak, że każdego roku czad zbiera w Polsce śmiertelne żniwo. MSWiA szacuje, że tlenek węgla zabija w kraju od 50 do 70 osób rocznie.
Strażacy apelują od początku sezonu grzewczego
Strażacy nie mają wątpliwości, że wraz ze spadkiem temperatury niebezpieczeństwo związane z tlenkiem węgla będzie tylko rosło. - Co najmniej raz w roku należy sprawdzić stan techniczny instalacji gazowej, a także przewodów kominowych, dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. Trzeba też pamiętać o ich regularnym czyszczeniu - apeluje Martin Halasz z wielkopolskiej straży pożarnej.
Przygotowując się do zimy, warto zamontować lub sprawdzić działanie czujek dymu i czadu. Przypomnijmy, że zgodnie z prawem nowe budynki, hotele i lokale na wynajem krótkoterminowy muszą być wyposażone w czujki. Od 1 stycznia 2030 roku obowiązek ten będzie dotyczył wszystkich domów i mieszkań.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET