`

Zakaz korzystania z TikToka. Jest stanowisko polskich władz

2 min. czytania
03.03.2023 07:54
Obserwuj nas na Google

Kolejne unijne instytucje i państwa blokują swoim pracownikom dostęp do aplikacji TikTok, której właścicielem jest chińska firma. Europejczycy i Amerykanie obawiają się, że dane z ich smartfonów może zbierać komunistyczny rząd Chin. Głos w sprawie zabrały polskie władze. 

TikTok
fot. PAP/EPA/Bo Amstrup

W czwartek poinformowano, że pracownicy MSZ Łotwy nie mogą korzystać z chińskiej aplikacji TikTok na urządzeniach służbowych ze względów bezpieczeństwa. Wcześniej analogiczne decyzje podjęto w USA, Kanadzie i Komisji Europejskiej. Zachodnie instytucje obawiają się, że firma ByteDance, właściciel TikToka, może przekazywać dane użytkowników do komunistycznych władz Chin.

Pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej Stanisław Żaryn był pytany, czy w Polsce są jakieś rekomendacje dotyczące korzystania z takich chińskich aplikacji, czy ta kwestia jest analizowana. Powiedział, że "na ten moment nie ma żadnych jednoznacznych rekomendacji dotyczących zakazu korzystania z TikToka".

Redakcja poleca

Zakaz używania TikTok. Odpowiedź polskich władz

Zaznaczył jednocześnie, "że w przeszłości były wydawane przez polskie służby rekomendacje dotyczące innych usług czy technologii chińskich". - Analizujemy różnego rodzaju chińskie technologie czy produkty telekomunikacyjne, mamy do czynienia z firmami, które funkcjonują w bardzo konkretnym reżimie prawnym - zaznaczył pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej.

Zwrócił uwagę, że chińskie prawo nakazuje firmom telekomunikacyjnym kooperację z miejscowymi służbami. - A zatem te technologie, które są produkowane przez chińskie giganty telekomunikacyjne, muszą być traktowane jako coś bardziej ryzykownego niż te technologie, które nie mają takiego bagażu ryzyka - podkreślił Żaryn.

Z kolei rzecznik MSZ Łukasz Jasina, odpowiadając na pytanie PAP w kontekście decyzji łotewskiego MSZ - przekazał, że pracownicy polskiego resortu dyplomacji nie mają zakazu korzystania z TikToka.

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział w czwartek w Radiu Wnet, że Polska poprosiła Komisję Europejską o "informację o aspektach technicznych", które uzasadniały decyzję o wprowadzeniu zakazu korzystania przez pracowników z TikToka. - Czekamy na odpowiedź ze strony KE - odparł Müller. Dodał przy tym, że "generalnie polityka instalacji aplikacji na urządzeniach służbowych jest ograniczona i nie dotyczy tylko TikToka".

Z TikToka na całym świecie korzysta aktywnie ok. 1,5 mld użytkowników. Zakaz korzystania z chińskiej aplikacji obowiązuje już m.in. w Indiach.

Oglądaj

RadioZET.pl/PAP - Karol Kostrzewa

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET