Pożar kawiarni na Krupówkach. "Strażacy wynieśli nieprzytomne osoby"
Na zakopiańskich Krupówkach doszło do pożaru kawiarni. - Z płonącego budynku strażacy wynieśli dwie nieprzytomne osoby, które w tym stanie zostały zabrane karetkami do szpitala - poinformował w rozmowie z PAP rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej Andrzej Król-Łęgowski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie obrażenia odniosły osoby wyniesione z pożaru.
- Dlaczego ogień rozprzestrzeniał się tak szybko w kawiarni.
- Który budynek nie ucierpiał w wyniku pożaru.
- Co ustala policja w kontekście pożaru lokalu.
Zakopane. Pożar kawiarni na Krupówkach
Na zakopiańskich Krupówkach doszło w piątek do pożaru kawiarni. - Z płonącego budynku strażacy wynieśli dwie nieprzytomne osoby. U poszkodowanych przeprowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową. Następnie zostali oni przetransportowani karetkami do szpitala - poinformował w rozmowie z Radiem ZET rzecznik małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły.
- Pożar był bardzo dynamiczny, to lokal gastronomiczny o drewnianej konstrukcji. Gdy straż przybyła na miejsce, ogień ogarniał już cały budynek - przekazał dodatkowo w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej Andrzej Król-Łęgowski.
Wiadomo, że budynek, który spłonął, to niewielka kawiarnia w górnej części Krupówek, naprzeciwko zabytkowej drewnianej willi Poraj z 1887 r. Zabytek nie ucierpiał. Na miejscu pracowały liczne zastępy straży pożarnej, a przyczyny pożaru będą ustalane przez policję.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET