`

Zakrzówek wciąż zamknięty w upały. Tajemnicza substancja sparaliżowała kąpielisko

2 min. czytania
22.06.2026 13:16
Obserwuj nas na Google

Od trzech tygodni Kąpielisko Zakrzówek w Krakowie pozostaje zamknięte. Na początku czerwca w wodzie wykryto tajemniczą substancję i do tej pory Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie nie podał, kiedy można spodziewać się otwarcia basenów. Na razie nie wyjaśnił też, co dokładnie znalazło się w wodzie. Obecnie zarządca kąpieliska czeka na wyniki badań z sanepidu, które mogą dać zielone światło dla jego ponownego uruchomienia. Jak udało nam się dowiedzieć, Powiatowa Stacja Sanitarno Epidemiologiczna otrzymała już wyniki z laboratorium. 

Zakrzówek
fot. Albin Marciniak/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego kąpielisko Zakrzówek nie zostało otwarte.
  • Jakie działania podejmuje krakowski ZIS w związku z zamknięciem kąpieliska.
  • Które instytucje zaangażowano w badania próbek wody z Zakrzówka.

Zamknięte Kąpielisko Zakrzówek w Krakowie

Kąpielisko Zakrzówek w Krakowie miało zostać otwarte 1 czerwca. Tak się jednak nie stało - Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie poinformował o wykryciu w wodzie nieznanej substancji, co uniemożliwiło rozpoczęcie sezonu. Jak informował ZIS, kąpielisko jest zamknięte do odwołania. Od tego czasu minęły już trzy tygodnie. Choć w ostatnich dniach panują upały, to Zakrzówek wciąż pozostaje zamknięty.

O sprawę w poniedziałek zapytaliśmy w krakowskim ZIS. Ten odesłał nas do komunikatu, opublikowanego w piątek na stronie instytucji, zgodnie z którym sanepid pobrał próbki do badań. „Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Sanitarnej (SANEPID) pobrali próbki wody z kąpieliska Zakrzówek. Ponowne badania są konieczne do dopuszczenia kąpieliska do użytkowania” - przekazano. Jak poinformował nas rzecznik ZIS Sławomir Farbaniec, po uzyskaniu wyników „będzie można powiedzieć coś więcej”.

Redakcja poleca

Sanepid ma już wyniki badań

Udało nam się dowiedzieć, że wyniki badań, które zadecydują o ponownym otwarciu krakowskiego kąpieliska, już są. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w weekend otrzymała je z laboratorium i w najbliższym czasie ma wydać oficjalny komunikat. - Myślę, że to kwestia bardziej godzin niż dni - usłyszeliśmy w wojewódzkim sanepidzie.

W komunikacie krakowskiego ZIS znalazła się także informacja o trwających pracach porządkowych, niezbędnych do otwarcia obiektu. Zabrakło natomiast informacji, czym dokładnie była tajemnicza substancja, którą wykryto w wodzie. Dopytaliśmy o to rzecznika ZIS, jednak nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Wiadomo jedynie, że strażacy nie wykryli zagrożenia chemicznego, a próbki wody zostały także pobrane m.in. przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Trwa jednocześnie szczegółowa ekspertyza stanu i składu wody, prowadzona we współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim. Próbki miały trafić także do niezależnych laboratoriów oraz akredytowanego laboratorium Wodociągów Miasta Krakowa.

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET