`

Zamieszanie podczas orędzia Dudy w Sejmie. "Lepiej późno niż wcale"

2 min. czytania
16.10.2024 10:41
Obserwuj nas na Google

Prezydent Andrzej Duda w swoim orędziu w Sejmie podkreślił, że bezpieczeństwo Polski musi być wyjęte poza nawias bieżącego politycznego sporu. Podziękował ministrowi obrony narodowej Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi za "podpisanie ostatnich kontraktów wojskowych i dobrą współpracę w obszarze bezpieczeństwa". Uderzył jednak w premiera Donalda Tuska. "Chcę to podkreślić - lepiej późno niż wcale" - zaczął swoją myśl.

Andrzej Duda w Sejmie
fot. Pawel Wodzynski/East News

Andrzej Duda wbił szpile Donaldowi Tuskowi

- Cieszę się, że rząd premiera Donalda Tuska i jego obóz nareszcie dołączył do obrońców granicy Rzeczypospolitej, ale kiedy głosowano tutaj w Sejmie nad budową zapory na granicy, tylko posłowie PSL, spośród posłów ówczesnej opozycji, zagłosowali za jej budową. Wtedy większość ówczesnej opozycji, a dziś rządzący, atakowali Straż Graniczną, wojsko. Szydzili z obrońców polskich granic. Wspierali celebrytów obrażających funkcjonariuszy. Teraz nastąpiła zmiana o 180 stopni. Chcę to podkreślić - lepiej późno niż wcale, ale trzeba pamiętać, że nigdy za swoje skandaliczne słowa i działania państwo nie przeprosiliście. A dziś w sprawach bezpieczeństwa często próbujecie pouczać tych, którzy mieli rację od samego początku - mówił prezydent Duda z mównicy sejmowej.

- Ze zdziwieniem przyjąłem zapowiedź pana premiera, dotyczącą wycofania się z przyznawania politycznego azylu w Polsce. To, jak rozumiem, miałoby doprowadzić do obrony granicy przed hybrydowym atakiem. Myliliście się wtedy i obawiam się, że mylicie się teraz. Zapowiedź premiera nie posłuży uszczelnienie granicy, a wszystko wskazuje na to, że uniemożliwi przedstawicielom np. białoruskiej opozycji politycznej schronienie w Polsce, a przecież Polska była i jest i mam nadzieję, że będzie, krajem wolności i solidarności - dodał Andrzej Duda.

Redakcja poleca

- W myśl zapowiadanych zmian wielu ludzi szykanowanych przez reżim Łukaszenki nie będzie mogło schronić się w Polsce. Putin i Łukaszenka próbują zdestabilizować sytuację na granicy, a państwa odpowiedzią na to jest pozbawienie bezpiecznego schronienia osób, które Putin i Łukaszenka prześladują - ocenił prezydent Duda.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET