`

Zapomniane uzdrowisko rzut beretem od Warszawy. Słynęło z "mahoniowego powietrza"

2 min. czytania
02.04.2025 16:33
Obserwuj nas na Google

Leży tuż pod Warszawą, a kiedyś był popularnym uzdrowiskiem. Wypoczynku szukało tu dwa razy więcej przyjezdnych, niż było mieszkańców. Dziś Otwock kojarzy się przede wszystkim z charakterystycznym stylem architektonicznym, będącym jednym z powodów, dla których warto wybrać się do tego miasta.

Otwock
fot. Marek BAZAK/East News
  • Otwock przed wojną był popularnym uzdrowiskiem pod Warszawą
  • Miasto słynęło z "mahoniowego powietrza" i malowniczej okolicy
  • Jedną z najbardziej charakterystycznych cech Otwocka jest świdermajer - unikatowy styl architektoniczny

Otwock niegdyś był popularnym uzdrowiskiem

Otwock leży nieco ponad 20 km od Warszawy. Nie wszyscy wiedzą, że kiedyś było to niezwykle popularne uzdrowisko. Tutejszy mikroklimat określano jako "mahoniowe powietrze". Okres największego pod tym względem rozkwitu przypada przed drugą wojną światową, kiedy powstało tu wiele nowoczesnych wówczas sanatoriów czy pensjonatów, z Uzdrowiskiem Gurewicza na czele. Popularność Otwocka przełożyła się na jego prężny rozwój.

"Ważnym ośrodkiem życia towarzyskiego i kulturalnego stał się gmach Domu Zdrojowego (tzw. kasyno), zlokalizowany w parku miejskim. Potwierdzeniem nowoczesnych zmian była elektryfikacja linii kolejowej do Warszawy (w 1936 roku)" - czytamy na oficjalnej stronie internetowej miasta. Wypoczynku w Otwocku szukali m.in. najsłynniejsi w tamtym czasie Polacy. W Otwocku spotkać można było Józefa Piłsudskiego czy Władysława Reymonta, który właśnie tutaj pracował nad "Chłopami".

Redakcja poleca

W 1939 roku przez Otwock przewinęło się 38 tys. kuracjuszy i innych przyjezdnych. To niemal dwukrotnie więcej, niż miasto liczyło wtedy stałych mieszkańców. Większość z nich stanowiła ludność żydowska, a w mieście działały nawet cztery synagogi. Rozwój miasta zastopował jednak wybuch wojny. Wielu mieszkańców wywieziono. Po zakończeniu wojny miasto nie było już takie samo. Opustoszały Otwock zasiedlali mieszkańcy zniszczonej Warszawy czy okolicznych wiosek. Ostatecznie miasto utraciło swój uzdrowiskowy charakter, choć kilka lat temu zaczęto mówić o jego staraniach o przywrócenie dawnego statusu uzdrowiska.

Świdermajer - charakterystyczny dla Otwocka styl

Obecnie Otwock jako uzdrowisko jest nieco zapomniany, choć wciąż warty odwiedzenia. Okoliczne tereny są bardzo malownicze, a samo miasto może pochwalić się przyjemnym klimatem. Na uwagę zasługuje także unikatowy styl architektoniczny Otwocka, nazywany świdermajerem. Za jego twórcę uważa się Michała Elwiro Andriollego. Duża reprezentacja tego stylu w mieście to właśnie efekt rozwoju uzdrowiska na przełomie XIX i XX wieku.

"Drewniana architektura szwajcarska i rosyjska, modna w dziewiętnastowiecznej Europie dzięki wystawom światowym w roku 1873 w Wiedniu i w 1878 r. w Paryżu dotarła do Otwocka dzięki Andriollemu, który poznał ją w Wiedniu. Szczególnie silny jest wpływ bogatej ornamentyki rosyjskiej, tzw. styl laubzegowy. Wzory szwajcarskie nie posiadały natomiast werand, tak charakterystycznych dla budownictwa otwockiego i całej linii otwockiej. Większy ruch budowlany nastąpił na tym terenie dopiero po śmierci Andriollego na przełomie XIX i XX wieku" - czytamy na stronie Otwocka.

Źródło: Radio ZET / otwock.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET