`

Zaskakująca rada Błaszczaka. To powinien zrobić Tusk, gdyby wygrał Trump

2 min. czytania
03.11.2024 21:49
Obserwuj nas na Google

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak stwierdził w niedzielę wieczorem, że w przypadku wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA premier Donald Tusk powinien podać się do dymisji. - Obecne polskie władze konfliktują Polskę z USA i być może przyszłym prezydentem Trumpem - ocenił.

Mariusz Błaszczak
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Wybory w USA. Donald Trump czy Kamala Harris?

Wybory w USA dopiero we wtorek 5 listopada, ale w wielu stanach można głosować już od kilku tygodni. Ostatnie sondaże sugerują, że niewielką przewagę ma Kamala Harris. Donald Trump jest jednak pewien, że zwycięży z kandydatką Partii Demokratycznej. Orędownikiem triumfu byłego prezydenta USA są w Polce m.in. politycy PiS.

Mariusz Błaszczak ocenił w niedzielę wieczorem na antenie Polsat News, że "w polskim interesie jest to, aby relacje ze Stanami Zjednoczonymi były jak najściślejsze i jak najbliższe". - Niepokoi mnie to, że obecna władza, Donald Tusk i jego ekipa, postawili na Kamalę Harris, a więc po wygranej Donalda Trumpa Donald Tusk powinien podać się do dymisji - stwierdził były szef MON.

- Jeśli wygra Trump, to obecne władze polskie znajdą się w bardzo złym położeniu, bo oni konfliktują Polskę ze Stanami Zjednoczonymi i przeszłym, a także być może przyszłym prezydentem Trumpem, z którym bardzo dobrze współpracował rząd PiS - ocenił.

Mariusz Błaszczak: po wygranej Trumpa Tusk do dymisji

Mariusz Błaszczak powiedział, że jego środowisko polityczne ma bardzo dobre doświadczenia z byłym prezydentem USA. - Jeśli wygrałby Donald Trump, to sądzę, że natychmiast powinien się zmienić rząd w Warszawie, bo Niemcy nie są w stanie nas wspierać, jeśli chodzi o obronność, a Stany Zjednoczone tak - powiedział szef klubu PiS. Polityk podkreślił, że "tylko współpracując ze Stanami Zjednoczonymi, możemy budować realną polską politykę obronną".

Źródło: Radio ZET/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET