`

Zastrzelił córkę i zięcia, wciąż nie został schwytany. Trwa obława za Tadeuszem Dudą

3 min. czytania
27.06.2025 23:10
Obserwuj nas na Google

Cały czas trwa obława za 57-letnim Tadeuszem Dudą ze Starej Wsi koło Limanowej. Mężczyzna miał zastrzelić córkę i zięcia oraz bardzo poważnie ranić swoją teściową. Sołtys wsi potwierdził Radiu ZET, że poszukiwany polował na zwierzynę. Polski Związek Łowiecki poinformował, że mężczyzna nie był ich członkiem. W Starej Wsi trwa żałoba po rodzinnej tragedii. - Trudno w to uwierzyć - usłyszał na miejscu reporter Radia ZET Szymon Kastelik.

poszukiwany
fot. Szymon Kastelik, Radio ZET, Małopolska Policja

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenia doprowadziły do tragedii w Starej Wsi?
  • Co wiadomo o poszukiwaniach Tadeusza Dudy przez policję?
  • Co mówią reporterowi Radia ZET mieszkańcy Starej Wsi?

Tadeusz Duda cały czas poszukiwany. Stara Wieś w żałobie

Prokuratura wstępnie ustaliła, że 57-letni poszukiwany mężczyzna najpierw oddał strzał w kierunku swojej teściowej, a następnie udał się do miejsca zamieszkania swojej córki, oddalonego o ok. 500 metrów. - Tam oddał strzał najpierw w kierunku zięcia, a następnie w kierunku swojej córki. Osoby te zmarły na miejscu - powiedziała prok. Justyna Rataj-Mykietyn z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

Wiadomo też, że w momencie ataku, w domu przebywała także roczna córeczka małżeństwa, która na szczęście nie odniosła żadnych obrażeń. Śledczy podkreślają, że na ten moment nie są znane motywy sprawcy. 57-letni Tadeusz Duda cały czas jest poszukiwany przez policję, która upubliczniła jego wizerunek w sieci.

Jak ustalił reporter Radia ZET Szymon Kastelik, 57-latek strzelał z nielegalnie posiadanej broni, najprawdopodobniej myśliwskiej. W Starej Wsi, gdzie obecny jest reporter Radia ZET, trwa żałoba po rodzinnej tragedii. "W kościele odwołano zaplanowaną procesję. A sami mieszkańcy mówią, że smutkiem i żalem, że znali całą rodzinę i nigdy nie było w ich miejscowości takiego dramatu" - informuje Szymon Kastelik.

Redakcja poleca

- To mogła być sprawa jakaś rodzinna. Wydawało się, że takie coś się w większych miastach tylko dzieje. Słyszało się nie raz o takich nieszczęściach, ale zawsze to gdzieś daleko. Bardzo przykro, że tutaj się to wydarzyło - mówią reporterowi Radia ZET mieszkańcy Starej Wsi. - To co się tam działo w domu, to wie tylko rodzina. A nie działo się zbyt dobrze - dodają.

Trwa obława za 57-letnim Tadeuszem Dudą

Postrzelona teściowa trafiła do szpitala, gdzie przeszła operację ratującą życie. Broń, z której napastnik oddał strzały, nie została jeszcze odnaleziona. Według śledczych sprawca mógł ją zabrać ze sobą podczas ucieczki. Prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku zabójstwa dwóch osób i usiłowania zabójstwa trzeciej.

Cały czas trwają poszukiwania 57-letniego Tadeusza Dudy. 57-latek porzucił wcześniej swoje auto – niebieskie Audi A4 combi (nr rej. KLI 22662) – a następnie pieszo oddalił się w kierunku pobliskiego lasu. Policja ostrzega, że mężczyzna może być uzbrojony i niebezpieczny.

"Trwają policyjne poszukiwania sprawcy zabójstwa 2 osób spod Limanowej. Do działań skierowano kilkuset policjantów ze stanu KPP Limanowa, OPP w Krakowie, SPKP oraz KWP w Krakowie. Działają również dwa śmigłowce, policjanci wykorzystują psy tropiące oraz drony" - informuje małopolska policja w komunikacie.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wcześniej wysłało alerty SMS do mieszkańców Małopolski, Śląska i Podkarpacia. "Apelujemy o zachowanie ostrożności i przekazywanie wszelkich informacji na numer alarmowy 112" - podkreśla policja.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET