Zawiadomienie do prokuratury na Antoniego Macierewicza. Chodzi o tupolewa
Antoni Macierewicz wraz ze swoją grupą rekonstrukcyjną zniszczył samolot Tu-154M, nr boczny 102 - powiedział w Sejmie wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. (Samolot, to "bliźniak" maszyny, która rozbiła się w Smoleńsku - red.). Tomczyk dodał, że "w tej sprawie składamy zawiadomienie do prokuratury".
Tomczyk prezentuje część raportu
- Antoni Macierewicz wraz ze swoją grupą rekonstrukcyjną zniszczył samolot Tu-154M, nr boczny 102. (...) W tej sprawie składamy zawiadomienie do prokuratury, które dotyczy Antoniego Macierewicza, Glenna Jorgensena (jednego z ekspertów Macierewicza - red.) i Mariusza Błaszczaka - poinformował w Sejmie Cezary Tomczyk.
- Mam przed sobą cytat z Antoniego Macierewicza, który powiedział, że to "całkowita nieprawda, jakoby podkomisja ds. ponownego zbadania wypadku lotniczego, której byłem przewodniczącym, rzekomo dokonała zniszczenia samolotu Tu-154 M, numer boczny 102, a także pocięcia go piłami, szlifierkami, a także jakoby samolot ten był niszczony w latach 2016-2019, aż do momentu, kiedy zablokowała to prokuratura". Chciałbym państwu pokazać prawdę w tej sprawie i odsłonić część raportu, który zostanie zaprezentowany do końca października - powiedział wiceminister obrony narodowej, odpowiadając na pytania posłów KO o losy samolot Tu-154M, nr boczny 102.
Uszkodzenia tupolewa "trwałe i nieodwracalne"
Tomczyk prezentując zdjęcia maszyny, powiedział, że w samolocie brakuje części poszycia, a podwozie podparte jest drewnianymi belkami. - Szlifierki, piły, młotki - to narzędzia, którymi podkomisja Macierewicza "badała" wojskowy samolot wart 47 mln zł, niszcząc go - dodał i oskarżył komisję "o kompletną dewastację samolotu".
Wiceminister MON zaprezentował także pismo, które do byłego ministra obrony Mariusza Błaszczaka wysłał ówczesny I zastępca Dowódcy Generalnego Rodzajów Śliw Zbrojnych gen. dyw. Jan Śliwka. Opisano w nim uszkodzenia samolotu i stwierdzono, że ich charakter jest "trwały i nieodwracalny".
Źródło: Radio ZET/Media
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET