12-latek i jego matka z ranami kłutymi. Prokuratura ujawnia nowe informacje
Matka podejrzana jest o próbę zabójstwa swojego 12-letniego syna. Chłopiec z ranami kłutymi przebywa w szpitalu w Krakowie, jego stan jest zadowalający. Takie same obrażenia ma także kobieta, która pozostaje w placówce w Wadowicach - dowiedziała się we wtorek Polska Agencja Prasowa od zastępcy prokuratora rejonowego w Wadowicach Zbigniewa Piątka. Oboje trafili do szpitala w Wadowicach w czwartek wieczorem.
Do tragedii doszło w czwartek w Zebrzydowicach niedaleko Wadowic (woj. małopolskie). Jako pierwszy poinformował o tym lokalny portal wadowice24.pl. Z nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy wynika, że kobieta oraz jej 12-letni syn mieli rany kłute brzucha zadane ostrym narzędziem, najprawdopodobniej nożem.
12-latek i jego matka z ranami kłutymi. Kobieta podejrzana o próbę zabójstwa
Oboje trafili najpierw do szpitala w Wadowicach. Serwis podał, że choć żadne z nich nie znajdowało się w stanie zagrożenia życia, to z uwagi na "powagę sytuacji" 12-latek został przetransportowany do lepiej wyposażonego szpitala w Krakowie-Prokocimiu. Matka pozostała w wadowickiej placówce.
We wtorek zastępca prokuratora rejonowego w Wadowicach prok. Zbigniew Piątek poinformował w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że wobec kobiety określono już zarzut usiłowania zabójstwa swojego dziecka.
- Przebywa ona w szpitalu i nie można było wykonać z nią czynności procesowych, dlatego zastosowano obowiązującą od 1 października procedurę. Wydawane jest postępowanie o przedstawieniu zarzutu i następnie kieruje się wniosek o tymczasowe aresztowanie - wyjaśnił Zbigniew Piątek.
Sąd podjął już decyzję o trzymiesięcznym areszcie. Prok. Piątek dodał, że po tym, jak stan zdrowia kobiety ulegnie poprawie, oficjalnie ogłoszony zostanie jej wspomniany zarzut. Wówczas też zostanie przesłuchana. Jak zaznaczył, w tej chwili motywy działania kobiety nie są znane.
- Zaginiona Iza nie żyje? W hotelu znaleziono ciało, nowe ustalenia prokuratury
- Grzegorz Borys za granicą? Śledczy reagują
- Nieoficjalnie: Grzegorz Borys zostawił list. Media ujawniają treść
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET