Złota alga znów zagrożeniem? Niepokojące wyniki badań w Kanale Gliwickim
Złota alga znów budzi niepokój. Najnowsze badania przeprowadzone w Kanale Gliwickim wykazały gwałtowny wzrost liczebności organizmu odpowiedzialnego za katastrofę ekologiczną na Odrze. Wody Polskie podjęły już pierwsze działania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wyniki badań wykazano w Kanale Gliwickim.
- Dlaczego ograniczono śluzowanie w Kanale Gliwickim.
- Co planują Wody Polskie, aby kontrolować sytuację z algami.
- Które zbiorniki wodne nie wykazały obecności złotej algi.
Złote algi w Kanale Gliwickim
Niepokojące doniesienia z Kanału Gliwickiego. Przeprowadzone tam na początku sierpnia badania wykazały dynamiczny wzrost liczebności złotej algi. W punkcie monitoringowym nr 3 osiągnęła ona poziom 273 mln komórek na litr, co odpowiada II stopniowi zagrożenia.
- Najważniejsze z naszej perspektywy jest to, że nie odnotowujemy w tym momencie zjawiska śnięcia ryb. Nie zmienia to faktu, że w żaden sposób nie bagatelizujemy tej sytuacji - powiedziała Radiu ZET Linda Hofman z Wód Polskich.
Wody Polskie realizują rekomendacje Międzyresortowego Zespołu ds. Odry. - Z nich wynika konieczność ograniczenia przepływu wód w Kanale Gliwickim, dlatego też wstrzymane zostały śluzowania w sekcjach V i VI Kanału Gliwickiego - poinformowała rozmówczyni Radia ZET.
Wody Polskie monitorują sytuację
Na ten moment nie ma decyzji o zastosowaniu specjalnych środków, takich jak wykorzystanie nadtlenku wodoru, który skutecznie ograniczał rozwój złotej algi w minionych latach. - To będzie decyzja Międzyresortowego Zespołu ds. Odry. Jeżeli pojawią się jakiekolwiek rekomendacje dla Wód Polskich, to będziemy je realizować - mówiła Linda Hofman. Naradę zespołu zaplanowano na wtorek 18 sierpnia.
- Póki co kontynujemy nasze wizje terenowe i patrole. W ich trakcie na bieżąco monitorujemy sytuację i jeśli pojawią się jakiekolwiek zdarzenia wymagające interwencji, będziemy zwracali się do odpowiednich służb i instytucji o ich podjęcie - dodała.
Ten organizm jest słabo zbadany
Obecnie złotą algę wykryto w rzece Kłodnicy powyżej jeziora Dzierżno Duże, stwierdzono jej obecność także w Jeziorze Farskim. Dobra wiadomość jest taka, że badania nie wykazały obecności złotej algi w Odrze, Jeziorze Dzierżno Duże ani w Wiśle.
- Pamiętajmy, że ten organizm jest dość słabo zbadany przez środowisko naukowe. Mimo że wiemy o nim coraz więcej, w dalszym ciągu nieprzewidywalne są okoliczności, które mogą doprowadzić do zakwitu złotej algi i wyrzutu tych toksycznych substancji oddziałujących na organizmy żyjące w wodzie - podkreśla Linda Hofman.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET