Dramat na basenie. Instruktor podtapiał chłopca, bo miał zły dzień?
Instruktor pływania miał podtapiać jednego ze swoim kursantów na basenie w Złotowie w Wielkopolsce. Swoje zachowanie tłumaczył "przeżyciami, które tego dnia go spotkały". Całe zdarzenie nagrała matka chłopca, a sprawa trafiła do sądu. - Czekamy na rozstrzygnięcie i wyrok - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
- Niecodzienna sytuacja na basenie spotkała chłopca, który korzystał z lekcji pływania
- Instruktor miał zanurzyć jego głowę pod wodą z powodu osobistych przeżyć, jakie go spotkały
- Sprawa trafiła już do sądu, a prokuratura czeka na wyrok
Instruktor podtapiał chłopca na basenie w Złotowie?
Do bulwersującego zdarzenia doszło pod koniec września na basenie w Złotowie w Wielkopolsce. Chłopiec uczył się pływać pod okiem 33-letniego instruktora. W pobliżu była także matka dziecka. Nagle mężczyzna stracił panowanie nad emocjami. - Instruktor wbrew woli i bez zgody małoletniego kursanta zanurzył jego głowę pod wodą - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Całe zdarzenie zauważyła matka chłopca, która nagrała wszystko swoim telefonem - podaje tvn24.pl
Sprawa została zgłoszona na prokuraturę. - Prokurator uznał, że instruktor doprowadził do naruszenia nietykalności cielesnej małoletniego, ale przede wszystkim naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Takie zarzuty usłyszał mężczyzna - dodał prokurator Łukasz Wawrzyniak. Zachowanie mężczyzny potwierdzono podczas analizy nagrań z kamer monitoringu.
Instruktor przyznał się do stawianego zarzutu, złożył wyjaśnienia i przeprosił za swoje zachowanie. - Stwierdził, że było to powodem jego osobistych przeżyć, które tego dnia go spotkały - podkreślił rzecznik. Sprawa trafiła już do sądu.
Źródło: Radio ZET/tvn24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET