Zmiany w rządzie, wiceminister odwołany. Jest oświadczenie Polski 2050

2 min. czytania
29.11.2024 18:56
Obserwuj nas na Google

Na wniosek ministra aktywów państwowych Jacka Jaworskiego premier Donald Tusk odwołał z zajmowanej funkcji wiceministra Jacka Bartmińskiego. W reakcji na to Polska 2050, ugrupowanie, z którego pochodzi Bartmiński, zapowiedziało, że nie zamierza delegować nikogo do MAP.

Dymisja wiceministra Jacka Bartmińskiego
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Dymisja wiceministra Jacka Bartmińskiego

Jak poinformował w piątek na platformie X szef kancelarii premiera Jan Grabiec, na wniosek ministra aktywów państwowych Jacka Jaworskiego premier odwołał z zajmowanego stanowiska wiceministra Jacka Bartmińskiego. Wcześniej oświadczył sam Bartmiński, że jego odwołanie jest spowodowane dokonaną przez premiera oceną działania rady nadzorczej jednej z nadzorowanych spółek.

"Zgodnie z polskim prawem formalny wpływ właściciela na radę nadzorczą spółki ogranicza się do powoływania jej członków, dlatego w przypadku LOT-u, wobec zmiany nadzorującego ministra, wyraziłem wobec rady nadzorczej oczekiwanie powstrzymania się w tym przejściowym okresie od podejmowania ważnych decyzji, w tym decyzji kadrowych" – stwierdził Bartmiński. "Zostałem jednak poinformowany, że decyzja niezależnego organu spółki została podjęta w oparciu o analizę informacji uzyskanych przez Komitet Audytu i złożony w sierpniu br. do MAP raport. Znając treść tego raportu rozumiem uzasadnienie decyzji rady i nie uważam jej za bulwersującą. Uważam jednak, że została ona podjęta w niewłaściwym czasie, co mogło spowodować wrażenie napięć w koalicji rządowej" – dodał.

We wtorek rada nadzorcza PLL LOT odwołała ze stanowiska prezesa Michała Fijoła, motywując to wynikami postępowań audytowych. W środę, na mocy odpowiedniego rozporządzenia nadzór właścicielski nad Polską Grupą Lotniczą oraz PLL LOT został przeniesiony z Ministerstwa Aktywów Państwowych do Ministerstwa Infrastruktury. Tego samego dnia minister aktywów Jakub Jaworowski ocenił, że sprawa odwołania prezesa Fijoła jest bulwersująca i zadeklarował, że będzie współpracował z ministrem infrastruktury w celu jej wyjaśnienia.

Do sprawy odniosła się też Polska 2050, z której pochodzi Bartmiński. Ugrupowanie stanęło po stronie polityka i oznajmiło, że nie zamierza delegować nikogo w jego miejsce. "Polska 2050 nie deleguje przedstawiciela do kierownictwa MAP dopóki w Sejmie nie znajdzie się większość dla ustawy profesjonalizującej nadzór nad spółkami skarbu państwa. To zmiana, na którą umówiliśmy się z Polakami jako Polska 2050 i cała Koalicja 15 października” – przekazano w oświadczeniu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET