`

Zmieni się zasada wzywania karetek. To pytanie nie będzie ważne, gdy zadzwonisz pod 112

2 min. czytania
26.01.2026 14:15
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Zdrowia opracowało propozycję zmian w przepisach dotyczących pracy dyspozytorów medycznych. Mają sprawić, że proces wysyłania karetki do osoby potrzebującej specjalistycznej pomocy stanie się szybszy. Dyspozytor nie będzie musiał już w pierwszej kolejności pytać dzwoniącego o adres. Najważniejszy stanie się wywiad medyczny.

numer alarmowy 112
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmiany w przepisach usprawnią pracę dyspozytorów medycznych.
  • Dlaczego pytanie o adres nie będzie zadawane na początku rozmowy.
  • Co zyska na zmianach personel medyczny.
  • Które informacje są kluczowe dla dyspozytorów podczas zgłoszeń alarmowych.

To ma się zmienić. Dyspozytor nie zada tego pytania na początku rozmowy

Ministerstwo Zdrowia opracowało projekt zmian w przepisach, by usprawnić pracę dyspozytorów medycznych. Modyfikacje mają na celu skrócenie czasu obsługi zgłoszeń alarmowych, a także szybsze „wysyłanie” pomocy do osób jej potrzebujących. Projekt przewiduje lepsze wykorzystanie zespołów ratownictwa medycznego. Zmiany mają być korzystne dla personelu medycznego, ale przede wszystkim dla pacjentów.

Resort w uzasadnieniu projektu zauważył, że rozmowa dyspozytora z osobą wzywającą pomoc do poszkodowanego, a czasami samym zainteresowanym, zajmuje obecnie zbyt dużo czasu. Rozpoczynają ją pytania formalne. W przypadku zagrożenia życia, liczy się każda sekunda. Dlatego procedurę postanowiono znacznie uprościć.

Redakcja poleca

Zdecydowanie najważniejszą zmianą jest kolejność zadawanych przez dyspozytora pytań. Jeśli projekt zmian wejdzie w życie, pytanie o adres, pod który ma przyjechać pomoc nie będzie zadawane w pierwszej kolejności. Dlaczego? Informacje dotyczące lokalizacji mają trafiać do dyspozytorni w elektronicznej „formatce”. Uzupełniać je będzie automatycznie operator numeru alarmowego.

Odwrócona kolejność pytań. To kwestie najważniejsze dla medyków

Czy to oznacza, że pytanie o adres w czasie rozmowy z dyspozytorem numeru alarmowego 112 w ogóle nie padnie? Zalecenia przewidują potwierdzenie lokalizacji osoby wzywającej pomoc, ale już po przeprowadzeniu wywiadu medycznego – to on jest bowiem dla medyków najważniejszy i decyduje o tym, czy na miejsce zdarzenia wysyłana zostanie karetka.

Dopiero po ustaleniu przed dyspozytora charakterystyki zdarzenia, objawów, wieku i staniu poszkodowanego, a także dokonaniu oceny przytomności i oddechu, osoba kontaktująca się zostanie poproszona o potwierdzenie adresu, a także udzielenie dodatkowych informacji o lokalizacji: piętro, kod do domofonu, ewentualne punkty charakterystyczne, które pomogą ratownikom medycznym błyskawicznie dotrzeć do osoby potrzebującej.

Odwrócenie kolejności ma na celu skrócenie czasu podejmowania kluczowych decyzji. Dzięki temu dyspozytor będzie mógł szybciej ocenić stopień zagrożenia życia i właściwie zareagować. Z kolei ratownicy będą mogli lepiej przygotować się do interwencji przed dotarciem na miejsce zdarzenia.

Źródło: Radio ZET/Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET