`

Znak B-43 zna każdy kierowca. Jednak wielu wciąż popełnia poważny błąd

Anna Skalik
2 min. czytania
09.07.2024 14:59
Obserwuj nas na Google

Znak drogowy strefa ograniczonej prędkości B-43 wciąż sprawia kierowcom problemy. Nie jest to "zwykły" znak ograniczający, a jego zastosowanie zmienia ważną zasadę. Niewiedza o tym może nas słono kosztować.

Znak drogowy B-43
fot. Wojciech TRACZYK/East News

Znak drogowy B-43 wciąż przysparza kierowcom wielu trudności

Znak drogowy B-43, czyli strefa ograniczenia prędkości, to bardzo ważna informacja dla kierowców. Informuje on o dopuszczalnej prędkości na danym obszarze. Zwykle ustawiany jest w miejscach występowania zwiększonego natężenia ruchu pieszych. Choć każdy kierowca rozpoznaje go już na pierwszy rzut oka i wie, co on oznacza, to jednak nie każdy wie lub pamięta, że zastosowanie znaku B-43 wiąże się ze zmianą popularnej zasady.

Redakcja poleca

Znak strefa ograniczonej prędkości jest kwadratowy, a nie okrągły. Jednak nie tylko jego wygląd odróżnia go od innych znaków z grupy B, a fakt, że zmienia on ważną zasadę. Jaką? Chodzi o granice obowiązywania. "Zwykłe" ograniczenie prędkości obowiązuje tylko do następnego skrzyżowania (o ile nie zostało ono ponowione kolejnym znakiem). Jednak znak B-43 nie musi być ponawiany, by nadal obowiązywał. Dzieje się tak dlatego, że strefa ograniczonej prędkości może być zniesiona wyłącznie znakiem B-44, który oznacza po prostu koniec strefy ograniczenia prędkości.

Strefa ograniczenia prędkości. Wielu kierowców nagminnie popełnia ten błąd

Znak B-43 sprawia, że ustalona na nim prędkość jazdy obowiązuje kierowcę aż do momentu wystąpienia znaku B-44. Jednak sprawę komplikuje dodatkowo fakt, że w strefie ograniczonej prędkości mogą występować dodatkowe limity, zarówno wyższe, jak i niższe. Na przykład jeśli wjedziemy w strefę ograniczenia prędkości do 30 km/h i miniemy standardowy znak ograniczenia do 40 km/h, to znaczy, że musimy pamiętać, że od najbliższego skrzyżowania powinniśmy jechać znowu 30 km/h — o ile znak ustalający prędkość na 40 km/h nie zostanie ponowiony.

Co więcej, zgodnie z Rozporządzeniem Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z 31 lipca 2002 roku, znak B-43 powoduje, że progi zwalniające nie muszą być oznakowane dodatkowymi znakami ostrzegającymi.

Jak widać, znak strefa ograniczonej prędkości może powodować u kierowców pewne komplikacje, a na nieznających przepisów czekają mandaty. Nie różnią się on jednak od tych obowiązujących w przypadku "standardowych" znaków ograniczenia.

Źródło: Radio ZET/prawo.gazetaprawna.pl/Wikipedia

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET