Znaleziono skarb, nawet w Egipcie takich nie ma. "To sensacja archeologiczna dekady"
Taka seria odkryć archeologicznych nie zdarza się często. Stowarzyszenie Poszukiwaczy Śladów Historii "Denar" Kalisz natrafiło na kolejne nieprawdopodobne znalezisko w okolicy. - Domniemamy, że garnek jest pełen skarbów - powiedział portalowi RadioZET.pl Przemysław Kurowiak.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie jest najnowsze odkrycie stowarzyszenia "Denar".
- Dlaczego to znalezisko jest szczególnie wyjątkowe.
- Co zawierały wcześniejsze artefakty odkryte przez grupę.
Trzeci garnek odnaleziony pod Kaliszem
O odkryciach Stowarzyszenia Poszukiwaczy Śladów Historii "Denar" z Kalisza jest głośno od kilku tygodni. Ich znaleziska archeologiczne zdumiewają świat nauki. Cmentarzysko, garnki pełne kosztowności - to artefakty, na które specjaliści muszą czekać latami, by je odnaleźć. Oni to zrobili w tak krótkim czasie. W niedzielne popołudnie, 13 lipca w mediach społecznościowych grupa pochwaliła się odnalezieniem trzeciego garnka. Podobnie jak poprzednie został odkryty w całości. "To się nie dzieje naprawdę" - skomentowali badacze w poście na Facebooku.
O ile dwa poprzednie artefakty pochodziły z czasów pierwszych Piastów, tak najnowsze odkrycie grupy "Denar" jest datowane na okres sprzed 2 tysięcy lat. - Inna działka, inna kultura, inny skarb. Dotarliśmy być może do skarbów celtyckich lub rzymskich - przekazał w rozmowie z portalem RadioZET.pl Przemysław Kurowiak, prezes Stowarzyszenia "Denar" Kalisz. - Prawdopodobnie to garnek pełen złota. Mogą być tam też prochy osoby zmarłej. Mogą tam się znaleźć inne kosztowności. Waży on ponad 2,5 kilograma. Domniemamy, że garnek jest pełen skarbów. Jest to sensacja archeologiczna dekady w Polsce - dodał Kurowiak.
Wielkie odkrycia w krótkim czasie
Jak przyznał prezes stowarzyszenia, odnalezienie trzech takich skarbów w tak krótkim czasie i na niewielkim obszarze jest czymś wyjątkowym. - Nawet w Egipcie takich odkryć nie ma - mówił nam szef "Denaru". Rzadkością jest sytuacja, w której odnajdywane są artefakty tak dobrze zachowane, w całości. Drugi garnek odkryto 29 czerwca. Został już przebadany rentgenem i jest w trakcie osuszania. Ma około 950 lat. - Przeważnie skarby są rozproszone. Znajdywane są podczas prac budowlanych. Nasze garnki są całe - opowiedział w rozmowie z nami Przemysław Kurowiak.
W pierwszym znalezisku odkryto monety pochodzące z całej Europy, w tym po raz pierwszy znalezione w okolicach Kalisza polskie bilony wybijane w czasach Mieszka I. Jak zapewnia prezes "Denara", mające ogromną wartość skarby nie trafiają do nich. Są przekazywane ekspertom w celach badawczych.
Źródło: Radio ZET/DENAR Kalisz - Stowarzyszenie Poszukiwaczy Śladów Historii
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET