Żołnierze sprzątali śmieci po powodzi. W jednym z worków była ukryta fortuna
Podczas porządkowania terenów popowodziowych żołnierze WOT natknęli się na worek na śmieci z tajemniczą zawartością. Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, w środku było 10 tys. euro (czyli niecałe 43 tys. zł). Wezwano policję, która zabezpieczyła znalezisko.
Żołnierze sprzątali śmieci po powodzi. Nagle trafili na fortunę
Pieniądze zostały znalezione w sobotę przez żołnierzy z 72 batalionu WOT z Kościerzyny. - Żołnierze znaleźli to przy wale przeciwpowodziowym, na drodze między Stroniem Śląskim a Lądkiem-Zdrojem. Komisyjnie otworzyli torbę, poinformowany został dowódca batalionu ppłk Marcin Łyskanowski. Wezwano policję, która zabezpieczyła znalezisko, spisano protokół i znalezisko przekazano dolnośląskiej policji - powiedział w rozmowie z PAP Piotr Langenfeld z 7. Pomorskiej Brygady WOT. Jednocześnie podkreślił, że w worku było 10 tys. euro, bo w przestrzeni medialnej pojawiają się inne kwoty. Decyzją ppłk Marcina Łyskanowskiego, znalazcy pieniędzy zostaną nagrodzeni za swoją postawę. Nie każdy bowiem potrafi zachować się tak honorowo.
Żołnierz podejrzany o przywłaszczenie mienia
O jednej skandalicznej i nagannej postawie żołnierza zaangażowanego w operację FENIKS poinformował w piątek zespół prasowy Dowództwa WOT. Żandarmeria wojskowa zatrzymała go w związku z podejrzeniem o przywłaszczenie mienia przeznaczonego dla poszkodowanych wskutek powodzi. W tej sprawie wszczęto już postępowanie wyjaśniające, a żołnierz usłyszał zarzuty prokuratorskie. W komunikacie podkreślono, że była to sytuacja nadzwyczajna i zaskakująca nie tylko dla dowództwa, ale również i żołnierzy WOT.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET