Zoo mówi o „przerażającym zjawisku”. Polacy robią to nagminnie
Działający przy Warszawskim Ogrodzie Zoologicznym Ptasi Azyl zaapelował do Polaków. Okazuje się, że wiele osób nie wie, jak się zachować, gdy w pobliżu ich domu lub na balkonie mieszkania pojawi się gniazdo. „Często w takich sytuacjach okazuje się, że obecność ptaków nie do końca odpowiada właścicielom lokalu” – zauważają eksperci. Proszą o rozwagę i troskę wobec zwierząt.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Obecność gniazda na balkonie nie musi być problemem - Ptasi Azyl apeluje o rozwagę.
- Ptasi Azyl wyjaśnia, co robić z gniazdem gołębi. Wiele osób nie wie, jak postępować.
- Gniazda z jajami są objęte ochroną prawną. Warto o tym pamiętać.
Tak postępują Polacy. „Przerażające”
Ptasi Azyl to Ośrodek Rehabilitacji Ptaków Chronionych, który znajduje się przy Warszawskim Ogrodzie Zoologicznym. Jest częścią sieci, współpracuje z wieloma instytucjami badawczo-naukowymi, ośrodkami akademickimi oraz organizacjami ochroniarskimi.
W mediach społecznościowych Ptasiego Azylu pojawił się ważny wpis. Administratorzy profilu zwrócili uwagę na to, że obecnie trwa okres lęgowy gołębi - jego szczyt przypada na okres od kwietnia do sierpnia. Okazuje się, że Polacy często nie wiedzą, jak powinni się zachować, gdy w pobliżu ich domu lub też na balkonie pojawi się gniazdo z jajkami. „Ptaki zostają zabrane z miejsc gniazdowania, przetransportowane do ośrodków rehabilitacji, a w najgorszym wypadku… zostają wyrzucone na śmietnik” – zauważyli eksperci. Zaznaczyli, że ostatnia z praktyk jest przerażająca i bardzo szkodliwa.
„Tak jak w przypadku innych porwanych podlotów, młode gołębie w momencie zabrania, tracą szansę na dorastanie pod okiem rodziców, naukę życia w grupie, naukę bezpiecznego poruszania się w mieście i unikania zagrożeń” – tłumaczy Ptasi Azyl.
Widzisz gniazdo na balkonie: Tak należy się zachować
Eksperci z Ptasiego Azylu proszą, by przed zniszczeniem, wyrzuceniem gniazda dyskretnie sprawdzić jego zawartość. Jeśli gniazdo jest puste, nic nie stoi na przeszkodzie, by je usunąć. Miejsce, które wybrały gołębie, należy obserwować przez jakiś czas i na bieżąco usuwać gałązki, inne materiały budowlane, które mogą się pojawiać. „Gołębie w końcu się zniechęcą i polecą gdzieś, gdzie będą mile widziane” – tłumaczy ośrodek.
Może jednak zdarzyć się tak, że gołąb złoży już w gnieździe jaja, a z nich wyklują się małe. „Gniazdo z jajami i/lub pisklętami podlega ochronie prawnej i nie można go niszczyć. Ptaki w trakcie lęgów są objęte ochroną, nawet gołębie miejskie” – podkreślają eksperci. W świetle prawa właściciel posesji może usunąć gniazdo dopiero gdy młode podloty je opuszczą. Warto o tym pamiętać.
Źródło: Radio ZET/Ptasi Azyl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET