Zoo w Poznaniu zamieściło nagranie. W sieci zawrzało. "To żart?"; "wstyd"
Na profilu Starego Zoo w Poznaniu w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, które przedstawia karmienie żółwi. W komentarzach pod filmem zawrzało. Pojawiło się mnóstwo negatywnych opinii. Do sprawy odnieśli się pracownicy ogrodu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Nagranie karmienia żółwi w Starym Zoo w Poznaniu wywołało kontrowersje w mediach społecznościowych. Internauci krytykują dietę i stan zdrowia zwierząt.
- Fundacja Zła Podłoga Pomoc Żółwiom krytykuje zoo. Wskazują na zaniedbanie i niewłaściwe żywienie.
- Stare Zoo odpowiada na zarzuty. Twierdzą, że zwierzęta są pod opieką specjalistów; żółwie nie są zimowane z powodu złego stanu zdrowia wynikającego z wcześniejszego zaniedbania przez prywatnych właścicieli.
Sytuacja żółwi w zoo w Poznaniu
Podczas weekendu w mediach społecznościowych Stare Zoo w Poznaniu opublikowało nagranie z karmienia żółwi. "Nagranie z samego serca roślinożerczego raju. PS. Tylko im nie mówcie, że umieściliśmy kamerę tuż przy ich misce" - napisali na Facebooku w opisie filmu pracownicy ogrodu.
W komentarzach zawrzało. Internauci negatywnie ocenili działania zoo. "Czym tu się chwalić? Żółwie o tej porze roku powinny już dawno spać. Spuchnięte oczy, przerośnięte ramfoteki. Dieta skandaliczna. Czy jakikolwiek specjalista zajmuje się tymi istotami?"; "One nie powinny mieć takiej diety! Nie wiem, czy to papryka, czy pomidor, jedno i drugie nie jest dobre"; "To nie raj, to piekło"; "Warzywa i owoce? To żart? I to zoo, wstyd" - pisali komentujący w mediach społecznościowych.
"Wstrząsający film. Serce nam pękło, tak zaniedbane są te żółwie. Państwowa instytucja zajmująca się zwierzętami nieudomowionymi pisze o roślinnym raju. Zwierzę z pierwszego planu wygląda tak źle, że nie zobaczyłoby u nas nawet suszonych kwiatów. O warzywach i owocach nie wspominamy, bo to jak kiełbasa podawana krowie" - stwierdziła Fundacja Zła Podłoga Pomoc Żółwiom Lądowym w poście opisującym tę sytuację.
Stare Zoo odpowiada na krytykę internautów
W związku z krytycznymi komentarzami pracownicy ogrodu zoologicznego postanowili wyjaśnić sytuację. "Dziękujemy za wszystkie uwagi i troskę o dobrostan naszych zwierząt. To ważny temat, dlatego chcielibyśmy wyjaśnić kilka kwestii. Żółwie ze Starego Zoo pozostają pod stałą opieką doświadczonych opiekunów oraz lekarzy weterynarii, którzy monitorują ich ogólny stan zdrowia. Wiele osobników trafia do nas z prywatnych domów, nierzadko po latach niewłaściwej opieki" - poinformowano na profilu Starego Zoo na Facebooku.
Jak tłumaczą przedstawiciele ogrodu, żółw, który został zaprezentowany na nagraniu, jest przypadkiem zaniedbania prywatnych właścicieli. Zły wygląd zwierzęcia wynika z wcześniejszego traktowania. Zoo zapewnia, że żółwie są pod stałą kontrolą medyczną i stosowana jest wobec nich odpowiednia terapia. Przedstawiciele zapewniają również, że zaprezentowany posiłek żółwi jest tylko wycinkiem całej ich diety. Zwierzęta te nie są zimowane celowo, ze względu na ich zły stan zdrowia.
Źródło: Radio ZET/Stare ZOO Poznań Official Site
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET