Żurek ma plan dot. zmian w prawie. Chce wprowadzić rozwiązanie z Zachodu
Nowy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zamierza wprowadzić poważne zmiany w prawie rodzinnym. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Przemek Taranek, nowy szef resortu ma plany dotyczące zmian w przyznawaniu rodzicom opieki nad dzieckiem po rozwodzie oraz w trakcie trwania rozprawy rozwodowej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany chce wprowadzić Waldemar Żurek.
- Dlaczego nowy minister chce zmienić dotychczasowy model opieki nad dziećmi po rozwodzie rodziców.
- Jak prawo rodzinne w Polsce jest egzekwowane w praktyce.
Waldemar Żurek chce zmian w prawie rodzinnym
Jak mówi nowy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, prawo rodzinne powinno być tak skonstruowane, by zachęcać rozwodzących się rodziców do wspólnego opiekowania się dziećmi. Dlatego zapowiada działania na rzecz upowszechnienia tzw. opieki naprzemiennej, czyli sytuacji, w której dziecko spędza tyle samo czasu z matką i ojcem, mieszkając np. tydzień u jednego rodzica i tydzień i drugiego.
To model, który sprawdza się w Europie Zachodniej, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W Polsce sądy rodzinne nadal najczęściej przyznają opiekę matce, natomiast ojcom wyznaczają spotkania weekendowe i zasądzają alimenty.
Jak relacjonuje reporter Radia ZET Przemek Taranek, mamy w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym wpisane prawo dziecka do wychowywania przez obojga rodziców, ale nie jest realizowane. Minister Żurek przypominał, że jeszcze jako sędzia proponował, jak zabezpieczyć realizację tego prawa.
Nowy minister sprawiedliwości ma plan
- To był bardzo prosty zapis. Na czas trwania procesu rozwodowego rodzice mają pełne prawo do opieki nad dzieckiem. Oboje po równo. Wtedy się na to nie zdecydowano – mówi Żurek. Efekt jest taki, że na czas trwania procesu, dziecko zostaje z jednym z rodziców, a z drugim nie ma kontaktu, czasem nawet kilka lat i dochodzi do nieodwracalnego zerwania więzi.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET