Poważne problemy w koalicji rządzącej? Tusk zaapelował do liderów
W wyniku napięć w koalicji rządzącej premier Donald Tusk zaapelował do jej liderów, by nie dali się podzielić, a w chwilach, gdy nie wiedzą, jak się zachować, by "na wszelki wypadek zachowywali się przyzwoicie". "Przed nami poważna próba" - napisał szef rządu na X.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O co zaapelował Donald Tusk do liderów koalicji rządzącej.
- Jakie - według doniesień Onetu - ultiamtum postawiła Polska 2050 Lewicy.
- W jakiej roli widzi Szymona Hołownię lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
Apel Tuska do liderów koalicji rządzącej. "Nie dajcie się"
Po wygranych przez popieranego przez PiS Karola Nawrockiego wyborach prezydenckich liderzy koalicji rządzącej prowadzą rozmowy na temat rekonstrukcji rządu i dalszego działania. Ostatnie spotkanie odbyło się w poniedziałek, kolejne jest zapowiadane na przyszły tydzień. We wpisie na X premier Donald Tusk zaapelował do liderów koalicyjnych ugrupowań.
"Przed liderami Koalicji 15 października poważna próba. Wiem, trudno znaleźć legalne i skuteczne sposoby działania w tym ustrojowym bałaganie, jaki odziedziczyliśmy po PiS. Jeśli nie wiecie, jak się zachować, to na wszelki wypadek zachowajcie się przyzwoicie. I nie dajcie się podzielić" - napisał szef rządu.
Polska 2050 stawia Lewicy ultimatum
Zgodnie z umową koalicyjną, lider Polski 2050 Szymon Hołownia będzie pełnił funkcję marszałka Sejmu do 13 listopada, natomiast od 14 listopada do końca kadencji tę funkcję przejmie współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty.
Ze strony Polski 2050 padają głosy, że Lewica jako najmniejsza partia koalicyjna w Sejmie ma za dużo stanowisk. Jeden z posłów Polski 2050 powiedział PAP, że Lewica nie może mieć jednocześnie czterech ministrów, wicepremiera i marszałka Sejmu. Według ustaleń Onetu partia Szymona Hołowni stawia Lewicy ultimatum - w zamian za zwolnienie funkcji marszałka Sejmu chce stanowiska wicepremiera dla siebie.
"Hołownia powinien stanąć na czele jakiegoś resortu"
Podczas czwartkowej konferencji w Sejmie wicepremier, lider PSL i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że wszyscy liderzy koalicyjni, łącznie z Szymonem Hołownią, powinni wejść do rządu. W ten sposób odpowiedział na pytanie, czy po zmianie marszałka Sejmu Polska 2050 powinna dostać "tekę wicepremiera".
Stwierdził też, że trudno sobie wyobrazić inną funkcję dla szefa partii niż funkcję wicepremiera. Dodał, że Hołownia powinien również objąć szefostwo nad jakimś resortem, żeby wziąć na siebie pełną odpowiedzialność. - To nie wymaga renegocjacji umowy koalicyjnej, tu chodzi o zdrowy rozsądek - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET