`

Poznańska legenda w tarapatach. Słynnym zakładom grozi likwidacja

2 min. czytania
02.01.2025 16:50
Obserwuj nas na Google

Stomil-Poznań może wkrótce upaść. Blisko stuletnie zakłady produkujące opony straciły płynność finansową i grozi im likwidacja - informuje poznańska "Wyborcza". 130 pracowników czeka na decyzję w sprawie dalszego zatrudnienia. 

Fabryka opon Stomil Poznań
fot. Panther Media/EAST NEWS

Stomil-Poznań upadnie? 

Stomil-Poznań, kultowy polski zakład produkujący opony od 1928 roku, stoi w obliczu likwidacji. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", sytuacja finansowa firmy, należącej obecnie do Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ), jest dramatyczna. Pracownicy obawiają się najgorszego i są przekonani, że z początkiem roku stracą pracę.

Stomil-Poznań, który kiedyś zatrudniał ponad 700 osób i produkował opony dla armii, sektora górniczego, branży motoryzacyjnej oraz budowlanej, od lat zmaga się z problemami finansowymi. Już w 2021 roku związkowcy alarmowali, że spółka tonie w długach, co miało być ich zdaniem efektem nierentownego kontraktu zawartego w 2016 roku. Jak tłumaczył Money.pl Wojciech Woszczyło z ZZSO Stomil-Poznań, zakład sprzedawał swoje wyroby poniżej kosztów produkcji, a zarząd spółki otrzymał premie od przychodów zamiast zysków. 

Ponad stu pracowników czeka na decyzję 

Obecna sytuacja zakładu jest jeszcze gorsza. Z informacji podanych przez "Gazetę Wyborczą" wynika, że Stomil Poznań boryka się z brakiem płynności finansowej. Zakład sprzedał swoje grunty Polskiej Grupie Zbrojeniowej i obecnie je dzierżawi, co oznacza, że w skład majątku firmy wchodzą jedynie maszyny. "Stomil ma jeszcze pieniądze na wypłaty dla pracowników, ale jest zadłużony w PGZ. Zakład jest nie do uratowania" – powiedział "Wyborczej" anonimowy informator z PGZ.

Obecnie w zakładzie zatrudnionych jest około 130 osób. Pracownicy spodziewają się, że likwidacja zakładu zostanie oficjalnie ogłoszona na początku 2025 roku. Jak twierdzą rozmówcy "Gazety Wyborczej", zatrudnieni mogą otrzymać propozycje przejścia do innych spółek w ramach PGZ lub skorzystania z programu dobrowolnych odejść.

Źródło: Radio ZET/poznan.wyborcza.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET