111 kwestii dyskutowanych na konferencji klimatycznej COP30
W programie konferencji klimatycznej COP30, trwającej w brazylijskim Belem, znalazło się 111 priorytetowych kwestii, w tym pomoc finansowa od krajów rozwiniętych, kwestie handlu międzynarodowego i transformacji energetycznej – podała we wtorek Agencia Brasil.
Komentatorzy oceniali, że tegoroczne spotkanie prawdopodobnie nie zakończy się zawarciem przełomowych porozumień i będzie raczej skupiało się na wprowadzaniu w życie wcześniejszych zapowiedzi, które dotąd nie zostały spełnione.
W konferencji uczestniczą delegacje ze 194 państw. Po raz pierwszy nie ma wśród nich USA, których prezydent Donald Trump krytykuje działania przeciwko zmianom klimatu i sprzeciwia się odejściu od paliw kopalnych.
Wśród tematów budzących największe emocje jest kwestia pomocy finansowej od krajów bogatych dla krajów rozwijających się, kwestie dotyczące handlu międzynarodowego oraz transformacji energetycznej w państwach afrykańskich – podała Agencia Brasil.
Delegaci na COP30 rozmawiają również o tym, jak pomóc najbardziej narażonym krajom przygotować się na coraz bardziej ekstremalne zjawiska pogodowe. W ciągu ostatniego miesiąca dwa tajfuny siały spustoszenie w Azji Południowo-Wschodniej, niszczycielski huragan Melissa spowodował na Jamajce straty równe 1/3 PKB tego kraju, a w Brazylii tornado zabiło pięć osób.
W październikowym raporcie ONZ oszacowano, że do 2035 roku koszty ponoszone przez kraje rozwijające się, by dostosować się do zmian klimatu, wzrosną do 310 mld dolarów rocznie. To 12 razy więcej niż wydano na ten cel na całym świecie w 2023 roku i obecnie nie jest jasne, skąd pieniądze te mogą być pozyskane – podała agencja Reutera.
Organizatorzy tegorocznej konferencji, która odbywa się w brazylijskiej Amazonii, podkreślali, że jednym z jej celów jest zwrócenie uwagi na społeczności rdzenne i ich rolę w kontekście walki ze zmianami klimatu. Społeczności te żyją często na terenach o dużej bioróżnorodności, w niewielkim stopniu przyczyniają się do zmian klimatu, a jednocześnie w nieproporcjonalnym stopniu odczuwają jego skutki.
Przedstawiciele społeczności rdzennych nie są rutynowo zapraszani na konferencje COP, o ile nie są członkami oficjalnych delegacji z poszczególnych krajów. W tym roku Brazylia wpisała ich na swoją listę i apelowała do innych państw, by postąpiły podobnie. Jednak, jak podkreśla część komentatorów, bycie zauważonym nie oznacza automatycznie, że ma się coś do powiedzenia w negocjacjach – podała agencja AP.
Konferencja COP30 ma zgodnie z planem potrwać do 21 listopada, ale w przeszłości wydarzenia te czasem się przedłużały, gdy delegaci nie mogli dojść do porozumienia w sprawie ostatecznych deklaracji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET