12 osób zginęło w czasie strzelaniny. Wielki protest w stolicy, chcą dymisji w rządzie
Tysiące ludzi protestuje na ulicach Podgoricy, domagając się dymisji w czarnogórskim rządzie. To wszystko efekt strzelaniny w Cetyni, gdzie zginęło 12 osób i niepowodzeń policji w czasie prób schwytania napastnika.
- Studenci zablokowali centrum Podgoricy
- Protestujący żądają dymisji szefa MSW oraz wicepremiera
- To reakcja na strzelaninę w Cetyni, gdzie zginęło 12 osób
Czarnogóra. Wielki protest w Podgoricy
Demonstranci żądają dymisji szefa MSW Danila Szaranovicia oraz wicepremiera odpowiedzialnego za sprawy bezpieczeństwa i obrony Aleksy Beczicia. Polityków obarczają odpowiedzialnością za niepowodzenia policji podczas jej reakcji na strzelaninę w Cetyni.
Sprawca strzelaniny, 45-letni mieszkaniec Cetyni, zabił 12 osób w kilku różnych punktach miasta oraz ranił cztery kolejne, z których jedna zmarła w szpitalu. Policja nie była w stanie go schwytać przez kilka godzin. Znaleziono go w nocy, rannego po próbie samobójczej. Zmarł w drodze do szpitala. W tym samym mieście w 2022 roku w strzelaninie zginęło 10 osób. Premier Czarnogóry Milojko Spajić odrzucił postulaty demonstrantów.
"Żądania w dalszym ciągu nie zostały spełnione i najwyraźniej nikt w tym kraju nie chce brać odpowiedzialności za tę lub poprzednie zbrodnie" - ogłosili w poniedziałek organizatorzy akcji, w której uczestniczyło kilkuset obywateli Czarnogóry. Grupa zorganizowała w styczniu trzy protesty, w których uczestniczyły tysiące mieszkańców Podgoricy, oraz jedną blokadę mostu.
Oprócz dymisji szefa MSW i wicepremiera protestujący domagają się reformy policji, konfiskaty nielegalnej broni i przywrócenia edukacji obywatelskiej jako przedmiotu obowiązkowego w szkołach. W Czarnogórze, która liczy 620 tys. mieszkańców, znajduje się ponad 100 tys. legalnych i do 80 tys. nielegalnych sztuk broni - podało Radio Wolna Europa.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET