25-latek nie żyje. Makabryczne odkrycie w mieszkaniu po imprezie
Tragedia w Szwecji. W mieszkaniu znaleziono ciało 25-letniego brytyjskiego żołnierza marynarki wojennej. Mężczyzna miał imprezować z nowo poznanymi osobami. Policja wszczęła śledztwo.
25-letni Brytyjczyk przebywał w Solnej pod Sztokholmem, gdzie brał udział w ćwiczeniach obronnych Aurora 23, które trwały do 11 maja. W niedzielę młody mężczyzna został znaleziony martwy w jednym z mieszkań - dowiaduje się szwedzki dziennik "Expressen".
Szwecja. 25-latek nie żyje. Policja mówi o zabójstwie
25-latek w weekend miał spędzić noc na imprezie w Sztokholmie razem z brytyjskim kolegą. Następnie z kilkoma nowo poznanymi Szwedami pojechał do mieszkania w Solnej pod Sztokholmem - informuje szwedzki dziennik.
W niedzielę rano żołnierza znaleziono martwego. Cztery osoby, które zatrzymano z podejrzeniem zabójstwa lub nieumyślnego spowodowania śmierci, zostały już zwolnione do domu. Wśród aresztowanych był Brytyjczyk, a także dwóch mężczyzn i jedna kobieta ze Szwecji, wszyscy w wieku około 20-30 lat. Jak przekazała Sabina Kuutti, rzeczniczka prasowa policji w Sztokholmie, osoby te nadal są przedmiotem śledztwa.
„Jesteśmy świadomi incydentu w Sztokholmie, w wyniku którego zginął żołnierz. Nadal pomagamy lokalnym władzom w ich dochodzeniach i dalsze komentowanie sprawy byłoby niewłaściwe. Nasze myśli i wyrazy współczucia kierujemy do rodziny i przyjaciół” - oświadczył rzecznik Królewskiej Marynarki Wojennej.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET