4-latek uciekał z babcią przed wojną. Dziecko zaginęło, krewna nie żyje, matka błaga o pomoc

2 min. czytania
01.04.2022 12:54
Obserwuj nas na Google

Sasza uciekał wraz z babcią przed wojną. Ewakuacja odbywała się łodzią, w obawie przed wojskami wroga, które otoczyły Kijów. Ciało seniorki znaleziono w rzece, ale matka chłopca Anna Jachno podkreśla, że dziecko przeżyło przewrócenie łodzi, bo miało na sobie kamizelkę ratunkową.

4-latek uciekał z babcią przed wojną. Dziecko zaginęło, krewna nie żyje
fot. Facebook

Wojna w Ukrainie zabrała życie tysiącom ludności cywilnej. Wśród ofiar jest Zoja, babcia 4-letniego Saszy. Kobieta w obawie przed rozstrzelaniem przez rosyjskich żołnierzy zdecydowała się na ewakuację łodzią przez Dniepr. Ukrainka nie przeżyła wywrócenia łódki na rzece. Przy jej ciele nie znaleziono jednak wnuka, który miał na sobie kamizelkę ratunkową, więc jest szansa, że nadal żyje.

Poszukiwania 4-letniego Saszy z Kijowa

Do zaginięcia chłopca doszło 10 marca. Matka regularnie publikuje jego zdjęcia w sieci z prośbą o pomoc w odnalezieniu dziecka. Wraz z nim i babcią w łodzi było jeszcze sześć osób i dwa psy.

"Jestem wszystkim bezgranicznie wdzięczna za odzew i wsparcie. Wiara i nadzieja są zawsze z nami. Szukamy dalej i wierzymy w cuda. REPOSTY są dla nas bardzo ważne!" - napisała zrozpaczona mama. 

Chłopiec ma brązowe oczy, dłuższe włosy z grzywką w kolorze jasnobrązowym oraz 110 cm wzrostu.

Anna Jachno zwraca się z chwytającym za serce apelem o pomoc w odnalezieniu syna. Chłopiec może przebywać w wioskach, które są obecnie odcięte od prądu i internetu. Być może ktoś z dorosłych pomógł mu uciec, ale nie wie jak namierzyć rodzinę dziecka.

RadioZET.pl

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET