5 dzieci zatrzymanych w Moskwie. Napisały na kartkach „Nie dla wojny”
Pięcioro dzieci w wieku od 7 do 11 lat zostało zatrzymanych w Moskwie za protesty przeciwko wojnie. Rodzice zabrali je przed ukraińską ambasadę. Dzieci zostały zwolnione po interwencji prawnika.
Wojna w Ukrainie budzi wzburzenie także w Rosji, wszelkie protesty przeciwko atakowi na Ukrainę są jednak rozbijane przez władze. To odstrasza Rosjan od wychodzenia na ulice: zatrzymanych miało zostać już ponad 6500 osób.
Hanna Liubakova, białoruska opozycyjna dziennikarka, poinformowała, że służby zatrzymywały nawet dzieci. Pokazała też zdjęcia, na których widać przetrzymywanie ich za kratami.
5 dzieci zatrzymanych za protest przeciw wojnie w Ukrainie. Wstrząsające zdjęcia
Dzieci zostały zatrzymane, gdyż razem z rodzicami protestowały przed ukraińską ambasadą w Moskwie. Na zdjęciach opublikowanych na Twitterze przez Liubakovą widać, że miały kartki z hasłami „Nie dla wojny”.
Dzieci zostały uwolnione dopiero po interwencji prawnika. Los ich rodziców nie jest znany, najprawdopodobniej wciąż przetrzymywani są przez służby. - Putin jest na wojnie z dziećmi - skomentował Dmytro Kuleba, minister spraw zagranicznych Ukrainy. Polityk dodał, że dzieci spędziły za kratami noc.
Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.
RadioZET.pl/ Hanna Liubakova
Wojna w Ukrainie na żywo:
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET