`

95-latka miała nóż, chodziła o balkoniku. Policjant poraził ją prądem

2 min. czytania
19.05.2023 10:02
Obserwuj nas na Google

95-latka z Australii jest w ciężkim stanie po tym, jak policjant poraził ją prądem z tasera. Funkcjonariusze zostali wezwani do domu opieki, gdzie seniorka miała być uzbrojona w noż. Gdy poruszając się z pomocą balkonika zaczęła się zbliżać do mundurowych, jeden z nich użył siły. 

95-latka rażona prądem przez policję
fot. LaPresse/Sipa USA/East News (zdj. ilustracyjne)

Społeczność miasta Cooma w Australii jest oburzona, bo - jak opisują media - skandalicznym incydencie w domu spokojnej starości w minioną środę. Policjanci zostali wezwani do placówki, ponieważ jedna z podopiecznych ośrodka miała być agresywna i uzbrojona w duży nóż. 

Policjant raził prądem 95-latkę

BBC relacjonuje, że gdy funkcjonariusze pojawili się w placówce, pracownicy domu opieki próbowali uspokoić 95-letnią kobietę. Ta jednak zaczęła się iść w kierunku mundurowych. Kobieta poruszała się bardzo wolno, a do chodzenia używała specjalnego balkonika. Mimo tego policjanci zdecydowali się użyć tasera. 

95-latka została porażona dwa razy, po czym upadła doznając pęknięcia czaszki i poważnego krwotoku mózgowego. Rodzina kobiety jest oburzona i zszokowana, ale też pogrążona w żałobie, ponieważ szanse, że seniorkę uda się uratować jest niewielka. 

Redakcja poleca

95-latka rażona prądem. Ludzie są oburzeni

Cała sytuacja wywołała niemałe oburzenie wśród lokalnej społeczności. - Albo ta kobieta jest piekielnie zwinną, wysportowaną i zastraszającą 95-latką, albo policjanci dokonali słabej oceny sytuacji. Ona potrzebowała kogoś, kto potraktuje ją ze współczuciem, a nie porazi prądem - powiedziała Nicole Lee, prezes fundacji dla osób starszych i niepełnosprawnych. 

Policja zapewnia, że incydent jest badany i traktowany z najwyższą powagą. Wiadomo, że funkcjonariusz, który poraził 95-latkę prądem został przesłuchany, ale nie zawieszony. - Żaden funkcjonariusz nie jest ponad prawem - powiedziała rzeczniczka policji.

RadioZET.pl/BBC 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET