Kolejny wyrok dla Nawalnego. Tym razem 9 lat więzienia. "Mogą mnie skazać na 113 lat"

2 min. czytania
22.03.2022 13:50
Obserwuj nas na Google

Rosyjski sąd uznał Aleksieja Nawalnego za winnego defraudacji środków, które miały być wpłacane na rzecz jego fundacji. Prokuratura zażądała wydłużenia wyroku więzienia do 13 lat, ostatecznie skazano go na 9 lat. Opozycjonista i jeden z największych w Rosji krytyków Władimira Putina przebywa obecnie w kolonii karnej w związku z poprzednim wyrokiem.

Nawalny
fot. PAP/EPA

Aleksiej Nawalny został w połowie lutego oskarżony o rzekome nielegalne wykorzystanie środków darczyńców wpłacanych na założoną przez niego fundację. Jak pisze Onet, według śledczych zebrana kwota (356 mln rubli,czyli ok. 19 mln zł), została zdefraudowana przez niego oraz jego współpracowników.

Rosyjski opozycjonista i jeden z najgłośniejszych w Rosji krytyków Władimira Putina usłyszał również zarzut o obrazę sądu podczas procesu o znieważenie kombatanta wojennego.

Aleksiej Nawalny ponownie uznany za winnego

Tym razem prokuratura zażądała wydłużenia wyroku, przeniesienia oskarżonego do innego zakładu karnego oraz grzywny. Jak informuje "Guardian", powołując się na rosyjskie media, przedstawicielka prokuratury zażądała 13 lat więzienia oraz 1,2 mln rubli kary.

Redakcja poleca

Jak informuje agencja AFP, sąd wymierzył Nawalnemu karę 9 lat pozbawienia wolności. Nie wiadomo jednak, czy na poczet kary zaliczony będzie okres, który spędził już za kratkami. Portal NEXTA opublikował krótkie nagranie z ogłoszenia orzeczenia sądu.

Po poprzedniej rozprawie, która miała miejsce 15 marca, Nawalny napisał na Instagramie: "Jeśli kara więzienia jest ceną za moje prawo do mówienia tego, co powinno zostać powiedziane, to mogą mnie skazać nawet na 113 lat. Nie wyrzeknę się moich słów ani czynów".

Aleksiej Nawalny odbywa obecnie wyrok pozbawienia wolności w kolonii karnej za rzekome malwersacje finansowe. Kara została odwieszona w lutym 2021 roku po powrocie opozycjonisty z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia go.

Zdaniem opozycjonisty zamach na jego życie został zorganizowany przez rosyjskie służby specjalne. Kreml jednak do dziś zaprzecza tym oskarżeniom.

RadioZET.pl/PAP/Onet.pl/Reuters/Twitter/Instagram/AFP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET