Amerykański generał punktuje armię Putina: "Jestem zszokowany"

2 min. czytania
19.03.2022 11:33
Obserwuj nas na Google

- Widząc w akcji tych młodych poborowych, którzy nie wiedzą, co mają robić, którzy uszkadzają swoje pojazdy, żeby nie walczyć, zastanawiam się, czy oni wysłali swoje najgorsze wojska? Czy te, które zostały w kraju są lepszej jakości? W każdym razie Rosja jest obecnie mocno narażona - mówi emerytowany generał sił lądowych USA Paul Eaton.

Amerykański generał punktuje armię Putina: Jestem zszokowany
fot. AP POOL/Associated Press/East News

Wojna w Ukrainie trwa dłużej niż przewidywali Rosjanie. Od początku inwazji wojska agresora straciły około 14,4 tys. żołnierzy. Armia rosyjska straciła nawet 40 proc. swoich jednostek od wybuchu wojny, a Rosjanie ponoszą straty i zatrzymali się na wszystkich kierunkach - podkreślono w raporcie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy. 

Emerytowany generał sił lądowych USA Paul Eaton uważa, że NATO musi przejść do bardziej aktywnych działań i odwrócić uwagę Rosji od Ukrainy, np. rozmieszczając znaczne oddziały wojsk wokół Kaliningradu. Były dowódca przyznał, że jest zaskoczony brakiem profesjonalizmu armii rosyjskiej podczas starć militarnych. 

Kompetencje rosyjskiej armii

Paul Eaton przyznał, odnosząc się do postawy rosyjskich wojsk w Ukrainie, że jest zszokowany niekompetencją Rosjan na polu bitwy.

Słysząc historię o tym, jak Rosjanie stoją, bo skończyło im się paliwo, nie mogłem w to uwierzyć. Amerykańskim czołgom, ani polskim, ani z innej armii NATO nie kończy się paliwo, bo zaopatrzenie to jest absolutna podstawa - Paul Eaton, emerytowany generał sił lądowych USA

Emerytowany generał dodał, że rosyjscy dowódcy popełnili też podstawowe błędy w planowaniu inwazji, opierając się na nierealistycznych założeniach o tym, że ukraińskie wojsko szybko skapituluje, a wojska najeźdźcze będą mile widziane w Ukrainie. Eaton poważne uchybienia widzi też w taktyce, koordynacji między jednostkami i jakości wysłanych żołnierzy.

Redakcja poleca

- Widząc w akcji tych młodych poborowych, którzy nie wiedzą, co mają robić, którzy uszkadzają swoje pojazdy, żeby nie walczyć, zastanawiam się, czy oni wysłali swoje najgorsze wojska? Czy te, które zostały w kraju są lepszej jakości? W każdym razie Rosja jest obecnie mocno narażona - ocenił Eaton.

RadioZET.pl/PAP/Oskar Górzyński

Wojna w Ukrainie. Najnowsze informacje na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET