`

Rosjanie zrzucili na dworzec bombę kasetową. Nowe informacje z Kramatorska

Katarzyna Witwicka
1 min. czytania
13.04.2022 09:02
Obserwuj nas na Google

Ponad 50 osób zginęło w ataku na dworzec w Kramatorsku na wschodzie Ukrainy. Jak informuje stacja BBC, 8 kwietnia Rosjanie mieli zrzucić na miasto bombę kasetową.

Bombardowanie Kramatorska
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Rosja 8 kwietnia zaatakowała Ukraińców przebywających na dworcu w Kramatorsku. 50 osób zginęło, ponad sto osób zostało rannych w ataku na wschodzie Ukrainy. Cywile zgromadzeni na dworcu chcieli przedostać się do miast w zachodniej Ukrainie. Jak podaje BBC, na miejscu zdarzenia znaleziono ślady po amunicji kasetowej.

Kramatorsk. Rosja użyła bomby kasetowej

Taki rodzaj broni zawiera od kilku do kilkuset ładunków wybuchowych, które uwalniane są w momencie eksplozji głównego pocisku. Dziennikarze BBC potwierdzili, że znalezione na stacji w Kramatorsku ślady, są zbieżne z tymi, jakie pozostawia po sobie rakieta z głowicą kasetową. Liczne fragmenty głowicy zostawiają w ziemi mniejsze wgłębienia wokół głównego miejsca wybuchu.

Redakcja poleca

Co więcej, w pobliżu dworca znaleziono rakietę Toczka-U, która może przenosić głowice kasetowe z małymi ładunkami.

- Ślady uderzenia są dość zbieżne z subamunicją, taką jak 9N24, amunicją kasetową z epoki sowieckiej, która może być przenoszona przez rakiety Toczka – powiedział dla BBC ekspert ds. pocisków z brytyjskiego think tanku Royal United Services Institute (RUSI) Sidharth Kaushal.

RadioZET.pl/PAP

WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET