`

Atak rakietowy na Ukrainę. Alarmy prawie w całym kraju, są ofiary śmiertelne

2 min. czytania
16.07.2022 00:10
Obserwuj nas na Google

W wyniku ataków rakietowych przeprowadzonych w piątek wieczorem przez siły rosyjskie na miasto Dniepr przynajmniej trzy osoby zostały zabite, a piętnaście odniosło rany - poinformowała agencja Reutera, powołując się na szefa władz obwodu dniepropietrowskiego Wałentyna Rezniczenko. Rosjanie ostrzelali też inne miasta.

Wojna w Ukrainie
fot. Twitter/Osinttechnical

"W Dnieprze rakiety uderzyły w zakład przemysłowy i ruchliwą ulicę obok niego" - poinformował Rezniczenko na swojej stronie na Facebooku. Natomiast w Mikołajowie co najmniej 10 pocisków spadło na ukraińskie uczelnie. Ranne zostały cztery osoby - poinformował szef lokalnej administracji wojskowej Witalij Kim. 

To kolejna seria uderzeń na bezbronne miasta. W czwartek Rosjanie ostrzelali Winnicę w środkowej Ukrainie. Zginęły co najmniej 23 osoby, w tym troje dzieci.

W piątek rosyjskie rakiety spadły też na Zełenodolśk, na południu obwodu dniepropietrowskiego. - W miejscu, gdzie z dziećmi spacerują mieszkańcy. Należy to nazwać atakiem terrorystycznym - powiedział w rozmowie ze specjalnym wysłannikiem Radia ZET do Ukrainy - Miłoszem Gocłowskim - szef rady obwodu - Mykola Łukaszuk.

Redakcja poleca

Kolejna seria rosyjskich ataków rakietowych na Ukrainę

Na miasto leżące na południu obwodu od czterech miesięcy spadają rosyjskie pociski. Choć nie ma tam żadnej wojskowej infrastruktury - to przez to, że Rosjanie stoją zaledwie sześć kilometrów dalej - wykorzystują bliskość terenu do ciągłego ostrzału artyleryjskiego.

- Na atak rakietowy, taki jak był w Winnicy, czy na naszych terenach, gdzie rakiety spadły na szkołę - no nie mam na to słów. Rosja powinna być traktowana jako kraj – terrorysta - powiedział nam szef rady obwodu. Jak dodaje Łukaszuk, naprawianie zniszczeń, które powodują rosyjskie zniszczenia, potrwa wiele lat po zakończeniu wojny.

W piątek wieczorem ukraińskie media poinformowały, cytując mieszkańców i swoich korespondentów, o eksplozjach w Krzemieńczuku w obwodzie połtawskim na środkowej Ukrainie oraz w Dnieprze w obwodzie dniepropietrowskim w środkowo-wschodniej Ukrainie. Prawie w całym kraju ogłoszono alarmy przeciwlotnicze.

RadioZET.pl/PAP/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET