Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do pożaru doszło w czwartek rano w hali składowej na zapleczu technicznym portu lotniczego w Linzu na północnym wschodzie Austrii.
Według rzecznika lokalnej policji przyczyna wybuchu nie jest na razie znana, ale nic nie wskazuje, aby był to zamach terrorystyczny.
W akcji gaśniczej uczestniczy 18 jednostek strażackich liczących łącznie około 250 ludzi. Przewiduje się, że ich praca potrwa kilka godzin. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania gęstego dymu unoszącego się nad miastem.
W momencie wybuchu pożaru w hali były 23 osoby, żadna z nich nie jest zaginiona. Ogień całkowicie strawił budynek oraz sąsiednią halę. Ruch samolotów w porcie lotniczym odbywa się normalnie, czemu sprzyja kierunek rozpraszającego dym wiatru.
Awaryjne lądowanie samolotu. Fragmenty maszyny spadały na domy i samochodyRadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET