Awaria Netflixa zaczęła się około 21 czasu polskiego. Ponad połowa raportów wskazywała na problemy ze stroną internetową popularnego serwisu streamingowego - pisze brytyjski ''Daily Mail'', powołując się na dane specjalistycznego portalu Downdetector.
Awaria Netflixa. Co się stało?
Na razie nie ma informacji o tym, co mogło być przyczyną awarii. Trudności z dostępem do Netflixa zaobserwowano w USA, Kanadzie, Chinach i wielu europejskich krajach. Większość użytkowników skarżyła się na powolne działanie usługi lub problemy z połączeniem sieciowym.
''Jednym z nich jest błąd tvq-st-145. Oznacza to problem z łącznością sieciową, która uniemożliwia urządzeniu dostęp do serwisu Netflix'' - podaje ''Daily Mail''.
Po godzinie 22 Netflix ponownie zaczął działać u większości użytkowników. Niektórzy nadal skarżą się w mediach społecznościowych na niestabilność usług.
RadioZET.pl/Daily Mail
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET