Bernie Sanders gwiazdą drugiego planu na zaprzysiężeniu Bidena. W sieci roi się od memów
Bernie Sanders stał się nieoczekiwaną gwiazdą uroczystości zaprzysiężenia Joe Bidena, nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych. 79-letni senator z Vermont pojawił się na niej w grubych, wełnianych rękawiczkach. To wystarczyło, by w kilka godzin jego zdjęcia obiegły internet.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Bernie Sanders to jedna z osób zaproszonych na zaprzysiężenie Joe Bidena, który w środę został 46. prezydentem USA. Na ceremonii zaprzysiężenia kandydata Demokratów był obecny m.in. Barack Obama, George W. Bush, sędziowie Sądu Najwyższego i członkowie Kongresu. Uwagę internautów przyciągnął jednak Bernie Sanders, 79-letni senator z Vermont i kontrkandydat Bidena w wyścigu o nominację na kandydata Demokratów na prezydenta USA.
Bernie Sanders słynne rękawiczki dostał od nauczycielki
Zainteresowania fotografów i internautów nie wzbudziło jednak zachowanie Sandersa, ale jego grube rękawiczki w oryginalne wzory. Senator zakładał je już wcześniej, m.in. podczas kampanii w prawyborach na początku 2020 r. Jak poinformowały media, rękawiczki Berniego Sandersa to prezent od nauczycielki z jego stanu - Jean Ellis. Kobieta produkuje je z używanych swetrów i butelek. Jak sama przyznała, była zaskoczona tym, że Biden włożył jej rękawiczki na taką uroczystość.
Zdjęcia Berniego Sandersa z inauguracji szybko stały się tematem żartów na Twitterze. Komentatorzy podkreślali, że ten nieoficjalny element stroju senatora wynikał z niskiej temperatury, którą tego dnia odnotowano w Waszyngtonie. Termometry pokazywały bowiem 0 stopni Celsjusza.
Bernie Sanders po raz pierwszy nałożył swoje słynne rękawiczki w 2020 roku, gdy walczył o nominację prezydencką od Demokratów. Szybko zrobiło się o nich głośno, a w końcu powstało nawet specjalne konto na Twitterze, gdzie fani polityka publikują zdjęcia tej części jego ubioru.
Lokalne, amerykańskie media dotarły już do autorki rękawiczek – Jean Ellis. Jak zdradziła, w szkole, do której chodzi jej córka, pracuje synowa Sandersa. W ramach prezentu dla kadry z tej placówki Jean Ellis przekazała każdemu nauczycielowi parę rękawiczek. Jedną dodatkową parę wręczono Sandersowi. Jean Ellis dołączyła do nich list, w którym wyraziła swoje poparcie dla kandydatury senatora USA. Rękawiczki są wykonane z bawełny, a ich środek wyłożono plastikiem ze zużytych butelek.
RadioZET.pl/businessinsider.pl/PAB