Alkohol na Białorusi wciąż pije się w wielkich ilościach. Według Światowej Organizacji Zdrowia dorosły Białorusin wypija rocznie 18 litrów czystego spirytusu, w różnych napojach (głównie wódka). W przełożeniu na butelki „czystej” daje to 90 sztuk półlitrówek na rok, czyli 1,5 l na tydzień. U kobiet wskaźnik jest sporo niższy, wynosi 5,5 l spirytusu rocznie.
Mężczyźni na Białorusi wypijają statystycznie w ciągu roku 18 litrów czystego spirytusu w różnych napojach, a kobiety – 5,5 litra
Statystyka potwierdza, że na Białorusi dominują mocne alkohole. Niemal połowę (49 proc.) stanowią wódka i smakowe napoje o podobnej „mocy”. Według danych WHO rocznie w wyniku nadużyć alkoholu na Białorusi umiera 20 tys. osób, większość na choroby krążenia.
- Mińsk ciągle nie korzysta z wszystkich instrumentów zalecanych przez WHO do ograniczenia spożycia alkoholu – pisze niezależny serwis Nawiny.
Hektolitry whiskey płyną rzeką Kentucky. Tysiące martwych ryb na powierzchniPróby ograniczania sprzedaży, np. w formie nocnego zakazu, spełzły na niczym. PAP przypomina, że po teście rozwiązania interweniował sam prezydent Aleksandr Łukaszenko. Zdaniem głowy państwa ingerencja w rynek alkoholi wzmocni szarą strefę i zwiększy przestępczość.
Co ciekawe jeszcze kilka lat temu Białoruś była w światowej czołówce pod względem spożycia alkoholu na mieszkańca. Obecnie jest na 27. miejscu, ale – na co zwracają uwagę eksperci – przez inny sposób uznania alkoholu niezarejestrowanego (własna produkcja, bez akcyzy).
Roczne spożycie alkoholu w Polsce wynosi 11,6 litrów czystego spirytusu na jednego mieszkańca.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET