Maryja Kalesnikawa skazana. Była członkinią kobiecego tria na Białorusi
Sąd w Mińsku skazał na 11 lat więzienia w poniedziałek Maryję Kalesnikawą - białoruską opozycjonistkę i członkinię kobiecego tria. W tym samym procesie na 10 lat więzienia skazano innego opozycjonistę Maksima Znaka. Oboje od września 2020 roku przetrzymywani byli w areszcie.
Białoruś w ubiegłym roku wybierała prezydenta, ale do rywalizacji z dyktatorem Alaksandrem Łukaszenką nie dopuszczono wszystkich kandydatów opozycji. Jednym z nich miał być były bankier Wiktar Babaryka. W jego sztabie wyborczym pracowali Maryja Kalesnikawa oraz Maksim Znak.
Po tym, jak Łukaszenko uniemożliwił start w wyborach Babaryce (w tym roku został skazany na 14 lat więzienia) i innym kandydatom opozycji, przeciwko dyktatorowi wystąpiła Swiatłana Cichanouska (żona Siarhieja, któremu również odmówiono startu w wyborach). Razem z Kalesnikawą i Wieraniką Cepkałą (żona Waleryja, również niedoszłego kandydata na prezydenta) stworzyły tzw. kobiece trio. Zostało ono rozbite po wybuchu protestów po sfałszowanych wyborów, a Kalesnikawa trafła do aresztu.
Maryja Kalesnikawa skazana
Kalesnikawa i Znak dołączyli po aresztowaniu Babaryki w czerwcu ubiegłego roku do ekipy kandydatki na prezydenta Swiatłany Cichanouskiej, a po jej przymusowej emigracji weszli w skład prezydium opozycyjnej Rady Koordynacyjnej. Rada, którą tworzyło otoczenie Cichanouskiej, stawiała sobie za cel dialog z władzami w sprawie zażegnania kryzysu powyborczego i przeprowadzenia nowych wyborów.
Kalesnikawa została zatrzymana 7 września 2020 roku i – jak twierdzą świadkowie – próbowano ją zmusić do wyjazdu na Ukrainę, co udaremniła, niszcząc swój paszport. Znak został zatrzymany 9 września. Ich proces rozpoczął się 4 sierpnia za zamkniętymi drzwiami.
Oboje zostali uznani za więźniów politycznych. Ogółem na Białorusi jest obecnie już 657 więźniów sumienia - informują obrońcy praw człowieka.
RadioZET.pl/PAP - Justyna Prus
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET